"Gdzie jest Messi?". Saudyjscy kibice zachwyceni po meczu z Argentyną

We wtorek miała miejsce największa sensacja trwających mistrzostw świata w Katarze. Arabia Saudyjska wygrała 2:1 z Argentyną. Arabscy kibice byli zachwyceni i tuż po meczu zadawali prześmiewcze pytanie: "Gdzie jest Messi?"

Reprezentacja Argentyny, która przed rozpoczęciem mundialu wydawała się zdecydowanym faworytem do ostatecznego triumfu, w pierwszym meczu turnieju niespodziewanie przegrała 1:2 z Arabią Saudyjską. Kibice "Albicelestes" wciąż nie dowierzają, co spotkało ich drużynę narodową, która pomimo tego, że dobrze rozpoczęła mecz, ostatecznie musiała uznać wyższość rywala. Słowa krytyki spadają na cały zespół Lionela Scaloniego, lecz zawsze, gdy Argentyna zawodzi, największe pretensje kierowane są pod adresem Leo Messiego. Nie inaczej jest w tym momencie, zwłaszcza że kibice Arabii Saudyjskiej również starają się wbijać mu szpilki

Zobacz wideo

Po zakończonym meczu, który otwierał trzeci dzień na mistrzostwach świata, podczas relacji zdawanej przez koreańskiego korespondenta w Katarze, doszło do zabawnej sytuacji. Fani Arabii Saudyjskiej podeszli do Koreańczyka i zakłócili jego pracę, pytając go: "Gdzie jest Messi?". Euforia kibiców sprawiła, że reporter zrozumiał konwencję żartu i pogratulował zwycięstwa drużynie z Bliskiego Wschodu. 

Reprezentacja Argentyny do przerwy prowadziła 1:0 po bramce właśnie Messiego z karnego, ale po rzerwie, po stracie pierwszego gola, była bardzo zdezorientowana. Nie minęło nawet pięć minut, a Argentyńczycy ponownie musieli wyciągać piłkę z siatki po fantastycznej akcji Al Dawsariego. Messi nie zdołał zmotywować swojego zespołu do lepszej gry. Sam był w słabej dyspozycji tego dnia i nie zmienia tego fakt wykorzystanego rzutu karnego. 

Argentyna to nasz grupowy rywal, który obecnie zajmuje ostatnie miejsce w grupie C. Pierwszych punktów na w Katarze poszuka już w sobotę w starciu z Meksykiem. Tego samego dnia Polska zagra z Arabią Saudyjską. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.