Legenda Arsenalu kibicuje szczególnie jednemu z Polaków. Wyjaśnił, dlaczego

Robert Pires zdradził jakiemu piłkarzowi reprezentacji Polski będzie kibicować podczas Mistrzostw Świata w Katarze. Poznali się w Arsenalu, a sentyment pozostał do dziś.

Już we wtorek o godzinie 17:00 rozpocznie się pierwsze spotkanie reprezentacji Polski przeciwko Meksykowi na Mistrzostwach Świata w Katarze. Dla "Biało-Czerwonych" będzie to najważniejszy mecz na turnieju, ponieważ może on zdecydowanie przybliżyć ich do wyjścia z grupy. Wciąż nie wiemy w jakim ustawieniu i składzie personalnym Polska wyjdzie na to starcie. Wiele wskazuje jednak na to, że od pierwszej minuty może w nim się znaleźć Krystian Bielik, o którym w ciepłych słowach wypowiedział się Robert Pires. Stwierdził, że to właśnie pomocnikowi Birmingham City będzie kibicował najbardziej w naszej kadrze. Legenda francuskiej piłki zdradziła także, jak wyglądała jego współpraca z 24-latkiem w Arsenalu. 

Zobacz wideo Co zamiast bojkotowania mundialu? "Trzeba naciskać, wywierać presję na Katar i FIFA" [Sport.pl Live]

- Jeśli mogę tak powiedzieć, to mieliśmy relację a la profesor - uczeń. Bielik był wtedy bardzo młody, ale pamiętam, że miał bardzo otwarty umysł. Chciał się uczyć, zadawał dużo pytań. Spodobała mi się jego mentalność. Co do umiejętności, to też nie miałem żadnych zastrzeżeń. Widać było u niego wielki potencjał - powiedział dla WP SportoweFakty Francuz. 

- Gdyby nie to (kontuzje-red.), pewnie jego ścieżka, również w Arsenalu wyglądałaby inaczej. Ale ja go bardzo dobrze wspominam z tamtych treningów i mogę powiedzieć, że bardzo mu kibicuję. Oczywiście, Robert Lewandowski jest jednym z moich ulubionych piłkarzy, ale jeśli mogę tak powiedzieć, to z polskich piłkarzy szczególnie będę trzymał kciuki za Krystiana - dodał Pires. 

49-latek wypowiedział się także na temat szans Polski na mundialu. Ocenił siłę naszej kadry i porównał ją do reprezentacji Danii.

- Według mnie całkiem niezła. Lewandowski, Milik, oby Bielik... Nie wiem do końca dlaczego, ale Polska przypomina mi Danię. Nie gra się przeciw wam łatwo. Technicznie nie jest źle, fizycznie też, organizacja gry ok. Mając takiego lidera jak Lewandowski naprawdę można mieć nadzieję na dobry występ - stwierdził były gracz Arsenalu, dodając również, jak jego zdaniem potoczą się losy drużyn w grupie C - Pierwsze miejsce dla Argentyny. Tu chyba nie ma wątpliwości. Polska i Meksyk są dość zbliżone, ale według mnie z drugiego miejsca wyjdzie właśnie Polska. Umiejętności i doświadczenie kilku waszych piłkarzy powinno dać awans. W każdym razie tego wam życzę.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.