Krychowiak mógł trafić do Milanu. Nagle czerwone światło. "Jesteście poważni?"

- To był już ten moment, kiedy wybierałem dom. Wszystko było gotowe - mówił Grzegorz Krychowiak o swoim niedoszłym wypożyczeniu do AC Milanu podczas audycji "WojewódzkiKędzierski". Dlaczego reprezentant Polski ostatecznie nie trafił na San Siro?

W poniedziałek 31 października do programu "WojewódzkiKędzierski" zagościł wieloletni reprezentant Polski, Grzegorz Krychowiak. 32-letni pomocnik w trakcie audycji zdradził wiele ciekawych historii i anegdot z piłkarskich kuluarów największych zespołów świata. Zawodnik opowiedział także o żalu do działaczy Paris Saint Germain, którzy zablokowali jego przenosiny do AC Milanu. 

Zobacz wideo

Krychowiak mógł grać w Milanie. PSG miało wobec niego inne plany

Grzegorz Krychowiak trafił do PSG w lipcu 2016 roku. W Paryżu spędził nieco ponad rok. W tym czasie Polak rozegrał jedynie 19 spotkań, w których nie udało mu się zdobyć żadnej bramki ani asysty. Z perspektywy czasu ściągnięcie ówczesnego zawodnika Sevilli na Parc des Princes za prawie 30 mln euro jest jednym z największych niewypałów transferowych mistrzów Francji w ostatnich latach. Sam Krychowiak również nie zbyt dobrze wspomina swój pobyt w Paryżu. 

- Ty powiedziałeś, że klub nie traktował cię z należytym szacunkiem. To brzmi smutno, jak na piłkarza twojej klasy. Co to znaczy, że nie traktowali cię z szacunkiem? - zapytał Kuba Wojewódzki. 

Krychowiak po chwili namysłu przypomniał sobie kontekst wypowiedzi, którą cytował Wojewódzki i postanowił zdradzić historię o niedoszłym transferze do AC Milanu. 

- Mogłem być wypożyczony do Milanu. Wszystko było dogadane. To był okres, w którym oni wydali ponad 100 mln euro na transfery. Przychodzę do działaczy PSG i mówię: Mam ofertę, chcę odejść. To był już ten moment, kiedy wybierałem dom. Wszystko było gotowe - powiedział reprezentant Polski. 

Paris Saint Germain nie pozwoliło Krychowiakowi na wypożyczenie do Włoch 

Władze paryskiego zespołu miały jednak inne plany co do przyszłości Krychowiaka. Pomimo chęci odejścia, włodarze klubu nie pozwolili piłkarzowi przenieść się do Włoch.

- Panowie, nie chcecie mnie puścić? - pytał Krychowiak. - Nie, nie chcemy cię puścić na wypożyczenie. Chcemy cię sprzedać i cię sprzedamy - odpowiedziało PSG. - Chcecie mnie sprzedać po tym, jak pół roku nie grałem w piłkę? Jesteście poważni? - dopytywał pomocnik. - Dwa lub pięć dni do końca okna transferowego powiedzieli mi, że jednak nie ma klubu i muszę iść na wypożyczenie - zakończył piłkarz.

Zaciekawiony Piotr Kędzierski dopytał 32-latka o to, czy rozmowy odbywały się osobiście, czy za pośrednictwem agentów. - Wydaje mi się, że wtedy mój manager rozmawiał z PSG - zakończył pomocnik reprezentacji Polski. 

Obecnie Grzegorz Krychowiak występuje w saudyjskim Al-Shabab na zasadzie wypożyczenia z Krasnodaru. Polski pomocnik zagrał ostatni mecz 15 października, dlatego aktualnie przygotowuje się do mundialu w Katarze z zespołem Legii Warszawa

Więcej o:
Copyright © Agora SA