Michajło Mudryk dołączył do pierwszej drużyny Szachtara Donieck w styczniu 2021 roku, ale dopiero w tym sezonie imponuje formą. Rozegrał jedenaście spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył sześć bramek i zaliczył siedem asyst. Co więcej, to właśnie jego trafienie zadecydowało o jakże cennym remisie z Celtikiem Glasgow 1:1 w 5. kolejce Ligi Mistrzów. Taki wynik zagwarantował ukraińskiej drużynie występ w wiosennych meczach europejskich rozgrywek. Szósta, ostatnia kolejka zadecyduje, czy będzie to Liga Mistrzów, czy Liga Europy. Nic więc dziwnego, że skrzydłowym zainteresowały się zagraniczne kluby.
Media coraz śmielej piszą o możliwym transferze Ukraińca. Jeszcze kilka tygodni temu dziennikarze informowali o stanowisku Szachtara w tej sprawie. Władze klubu deklarowały, że rozpoczną rozmowy z potencjalnym pracodawcą dopiero od kwoty 70 mln euro. Jednak z każdym dniem ukraiński piłkarz dokłada kolejne argumenty i podbija swoją wartość.
Teraz głos w sprawie zabrał Carlo Nicolini, dyrektor Szachtara. - Kwota 40 mln euro nas nie usatysfakcjonuje. Nie rozpoczniemy rozmów nawet od oferty za 50 mln euro. Cenimy Mudryka bardziej niż Antony'ego, a przecież Brazylijczyk trafił do Manchesteru United za 100 mln - wyjawił Nicolini na antenie programu "TV Play".
W dalszej części wywiadu dyrektor potwierdził, że napastnik wzbudził zainteresowanie wielkich europejskich klubów. - Mudryk znakomicie prezentuje się na boisku, co zwróciło uwagę m.in. Arsenalu i Manchesteru City. Jednak nie tylko kluby z Premier League są skłonne przeprowadzić transfer. W gronie kandydatów pojawiły się również inne europejskie drużyny - wyjawił.
100 mln euro wydaje się w tym momencie ceną astronomiczną i nieosiągalną dla wielu klubów. Na taki transfer mogłyby zdecydować się jedynie zespoły z Anglii bądź PSG. Jeśli jednak ktoś spełni żądania finansowe Szachtara, wówczas zostanie pobity rekord transferowy ukraińskiego klubu.
Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl.
Najdrożej sprzedanym zawodnikiem jest Fred. W 2018 roku Brazylijczyk przeniósł się do Manchesteru United, który zapłacił za niego 59 mln euro. Numerem dwa w zestawieniu jest Alex Teixeira, który zostawił za sobą w klubowej kasie 50 mln euro, odchodząc do chińskiego JS Suning.