Szalony pomysł Rosjan: Szachtar Donieck będzie grał u nas

Odkąd Władimir Putin rozpoczął wojnę w Ukrainie, Rosja cały czas rozwija propagandę. Obecnym pomysłem wicepremiera Dimitrija Czernyszenko jest przyłączenie ukraińskich klubów z okupowanych terenów do ligi rosyjskiej: "Wszystko po to, aby regiony czuły się jak pełnoprawne części Rosji".

Wojna w Ukrainie wybuchła z nową siłą 24 lutego 2022 roku i trwa do dzisiaj. Władimir Putin rozpoczął inwazję nie tylko na polu militarnym. Obecnie coraz więcej mówi się, o chęci przyłączenia do ligi rosyjskiej klubów piłkarskich mających siedzibę na terenach okupowanych przez Rosjan.

Zobacz wideo Roman Kołtoń o upadku Złotej Piłki. "Nadróbmy to, Lewandowski zmiażdżył"

Propaganda Putina trwa. Te ukraińskie kluby dołączą do ligi rosyjskiej?

- Uzgodniliśmy z Rosyjskim Związkiem Piłki Nożnej, że włączymy nowe terytoria do naszych regularnych mistrzostw w piłce nożnej - możemy przeczytać w raporcie wicepremiera do Władimira Putina, o czym informuje portal sports.ru. Oznaczałoby to anektowanie takich zespołów jak: Zoria Ługańsk, FK Marupol, Krystał Chersoń, Torpedo Zaporoże czy nawet słynny Szachtar Donieck.

- Wszystko po to, aby te regiony czuły się jak pełnoprawne części Rosji – dodał Czernyszenko.

Wszystko przez podpisaną 5 października przez prezydenta Rosji umowę o przyłączeniu regionów Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej, Zaporoża i Chersonia do Rosji. Wszystko oczywiście jest akcją propagandową. Rosjanie nie mają prawa przyłączyć żadnej z tych drużyn do swojego kraju. Gdyby np. przejęli Szachtara Donieck, w lidze rosyjskiej grałby założony od nowa duplikat, a nie oficjalny klub. Wszystko działoby się poza organizacjami UEFA czy FIFA, a więc niezgodnie z prawem

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Bardzo zbliżony przypadek tyczy się autonomicznej ligi krymskiej i klubów takich jak: FK Sewastopol, Rubin Jałta, Okean Kercz, FK Bakczysaraj, FK Ałuszta, Sparta-KT Mołodiżne, FC Jałta, TSK-Tawrija Symferopol, która istnieje na mocy prawa rosyjskiego, ale nie jest uznawana przez FIFA.

Rosja realizuje plany, o których prezes tamtejszego związku piłki nożnej mówił już na początku października. Aleksander Dyukow zapowiedział wówczas, że Rosjan interesują listy od FIFA i UEFA z 2014 roku i dodał, że według ich opinii Krym został uznany za specjalną strefę piłkarską. Dlatego wdrażają w życie proces rozwijania sportu na jego terytorium. 

- Prace w tym kierunku są prowadzone. Od września w szkołach średnich odbywa się lekcja piłki nożnej. Drużyny amatorskie wezmą udział w ogólnorosyjskich zawodach piłkarskich, a Szkoła Sportowa weźmie udział w zawodach pod patronatem Ministerstwa Sportu - powiedział w rozmowie ze sports.ru. 

Więcej o: