Skandaliczne sceny pod stadionem Siarki. Szturm na bramę skończył się zadymą [WIDEO]

W trakcie sobotniego meczu pomiędzy Siarką Tarnobrzeg i Stomilem Olsztyn doszło do starcia pomiędzy kibicami obu drużyn. Na szczęście nie trwało ono długo i nie przerodziło się w poważniejszą bójkę.

W sobotnim spotkaniu II ligi Siarka Tarnobrzeg podejmowała u siebie Stomil Olsztyn. Około pół godziny po rozpoczęciu meczu pod jedną z bram wybuchła awantura pomiędzy kibicami obu drużyn.

Zobacz wideo Boniek: Jeśli tak, to Lewandowski powinien być drugi

Zadyma na meczu Siarki ze Stomilem. Kibole szturmowali bramę

Jak donosi portal Gol24, w pewnym momencie w okolicach stadionu z aut wysiadło około 30 mężczyzn z zamaskowanymi twarzami, którzy po chwili ruszyli w kierunku bramy wejściowej. Próbowali siłą wedrzeć się na trybunę gospodarzy.

Tam pojawiła się grupa miejscowych, co skończyło się konfrontacją przez siatkę. Jako że akcja grupy napastników nie przyniosła zamierzonego efektu, niedługo później zaczęli uciekać z miejsca zdarzenia.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

W pobliżu nie było policjantów, którzy mogliby zapobiec konfrontacji. Dopiero gdy przyjezdni zaczęli uciekać, jeden z funkcjonariuszy pojawił się przy bramie i zaalarmował pozostałych. Niedługo później ruch w okolicach stadionu został wstrzymany. Zaczęto zatrzymywać auta z przyjezdnymi, legitymować kierowców i sprawdzać ich trzeźwość.

Jak informuje Gol24, żaden z pseudokibiców Stomilu nie dostał się na stadion. Udali się oni w kierunku Mielca, gdzie tego samego dnia swój mecz rozgrywała Wisła Płock. Kibice Stomilu mają "zgodę" z fanami płocczan.

Spotkanie pomiędzy Siarką a Stomilem zakończyło się wygraną gości 1:0. Jedyną bramkę zdobył w 90. minucie Piotr Kurbiel. Po tej wygranej olsztynianie mają 24 punkty i zajmują siódmą pozycję w tabeli II ligi. Siarka ma 16 punktów i jest na 14. miejscu.

Więcej o: