Josip Ilicić, "artysta futbolu", ma nowy klub. Zaskakujący transfer

Wydawało się, że z powodu depresji Josip Ilicić będzie zmuszony zakończyć karierę. Okazało się jednak zupełnie inaczej. W środę Słoweniec został nowym piłkarzem NK Mariboru. Jest to powrót zawodnika do byłego klubu, w którym wybił się do ligi włoskiej.

Josip Ilicić przez ponad 10 lat występował we Włoszech. Grał w takich klubach jak Palermo, Fiorentina i Atalanta. To w zespole z Bergamo radził sobie zdecydowanie najlepiej. Łącznie w jego barwach pojawił się na boisku 173 razy, strzelając 60 goli i zaliczając 44 asysty. Z drużyną prowadzoną przez Gian Piero Gasperiniego zagrał także w Lidze Mistrzów. Słoweniec był uwielbiany przez kibiców nie tylko ze względu na bramki, ale również świetne wyszkolenie techniczne. Ostatnie dwa lata w Atalancie nie były w jego wykonaniu najlepsze. Wszystko spowodowane było depresją, na którą zachorował podczas pandemii. W tym czasie plotkarskie portale zaczęły także informować, że nakrył żonę na zdradzie. Piłkarz nie mógł sobie z tym wszystkich poradzić i odbijało się to na jego dyspozycji. 

Zobacz wideo "Nie mówimy o tym głośno, ale Legia walczy o mistrzostwo"

Josip Ilicić znalazł nowy klub. Powrót po latach

Latem tego roku pomocnik rozwiązał kontrakt z Atalantą i część fanów spodziewała się, że "artysta futbolu" zakończy karierę. "Ilicić twierdzi, że nadal mu się chce. Że wciąż jest głodny kolejnych goli. Gdzie je będzie strzelał? Podobno ma zostać we Włoszech. Interesują nim się: Hellas, Palermo, Bolonia i Lecce. Kibicom pozostaje trzymać kciuki, że jeszcze kilka razy nas oczaruje. Tej historii po prostu należy się happy end. Za te wszystkie wylane łzy." - pisał o Słoweńcu Antoni Partum ze Sport.pl 

Dumfries zagrywa ręką w meczu Inter - BarcelonaFC Barcelona decyduje się na mocny krok po skandalu w meczu z Interem

Ostatecznie ta historia doczekała się wspomnianego happy endu. Josip Ilicić będzie kontynuował karierę. Nie trafił jednak do żadnego włoskiego klubu, ale powrócił do zespołu, z którego wybił się do Serie A. Mowa o NK Mariborze. Zawodnik podpisał ze słoweńską ekipą trzyletni kontrakt. O ściągnięciu piłkarza poinformował klub w mediach społecznościowych. 

Na temat transferu Ilicicia wypowiedział się dyrektor sportowy NK Mariboru Marku Suler.- To wielkie wydarzenie dla wszystkich. To wiele znaczy nie tylko dla Mariboru, ale dla całego słoweńskiego futbolu. Spełniło to, co dla wielu wydawało się nierealne. Ten piłkarz naznaczył historię Mariboru, jak i słoweńskiej piłki - powiedział Suler w rozmowie z oficjalną stroną NK Mariboru. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

NK Maribor obecnie gra na najwyższym szczeblu ligowym w Słowenii i po 11 meczach zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów. Do trzeciej pozycji, która gwarantuje udział w eliminacjach do Ligi Konferencji, traci cztery punkty. 

Netherlands Soccer Champions LeaguePiłkarze i trener Ajaksu zdobyli się na brutalną szczerość po najwyższej porażce w historii

Więcej o: