Newcastle było opcją awaryjną. Saudyjczycy mieli kupić angielskiego giganta

Występujące w Premier League Newcastle United od poprzedniego sezonu jest w rękach Saudyjskiego Funduszu Inwestycyjnego. Teraz wiadomo, że działacze wcześniej byli zainteresowani innym angielskim klubem.

Newcastle United po dotychczasowych spotkaniach trwającego sezonu z pewnością można nazwać drużyną remisów. Takim rezultatem zawodnicy Eddiego Howe'a kończyli bowiem aż pięć spotkań. Mimo wszystko wydaje się, że zespół ma duże szanse na to, aby tegoroczne zmaganie skończyć wyżej, niż na 11. miejscu, jak to było w poprzednim roku. Ogromny budżet zagwarantowany przez saudyjskich właścicieli umożliwił latem duże wzmocnienia, ale okazuje się, że rzeczywistość Newcastle mogła być zupełnie inna.

Zobacz wideo Szczęsny jest maniakiem, siedzi z tabletem i analizuje

Newcastle drugim wyborem Saudyjczyków. Próba pozyskania Manchesteru United bez powodzenia

Drużyna z Newcastle od 2021 roku jest zarządzana przez Saudyjski Fundusz Inwestycyjny (PIF). Choć kontrakt został uzgodniony już w 2020 roku, ostatecznie został zawarty rok później. Działacze z Arabii Saudyjskiej zapłacili 305 milionów funtów, pozyskując 80% udziałów w klubie. 

Newcastle nie było jednak pierwszym wyborem Saudyjczyków. Jak donosi "The Athletic", książę Mohammed Bin Salman był zainteresowany pozyskaniem udziałów w Manchesterze United. PIF chciało wykupić 30% udziałów za 700 milionów funtów. To się jednak nie udało. Ostatecznie szejkowie postanowili zainwestować w Newcastle, a ich ogromne możliwości finansowe mogą zapowiadać chęć zbudowania bardzo mocnej drużyny. Świadczyć o tym może pozyskanie w letnim oknie transferowym Alexandra Isaka z Realu Sociedad za 70 milionów euro.

fot. AP/screen TwitterTej nagrody Messi jeszcze nie ma. Na drodze staje mu Lewandowski

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Newcastle po 8. kolejkach Premier League plasuje się na 7. miejscu w tabeli z dorobkiem 11 punktów. W kolejnym spotkaniu  "Sroki" zmierzą się u siebie z Brentford. Mecz ten odbędzie się w sobotę 8 października o godzinie 16:00. Manchester United z kolei jest dopiero szósty, a do czego przyczyniła się sromotna porażka w derbach z Manchesterem City (więcej ->>> TUTAJ).

Leroy Sane zdobywa piękną bramkę w Lidze MistrzówBayern Monachium zmiażdżył rywala. Ma kapitalną sytuację w grupie

Więcej o: