FIFA reaguje na horror w Indonezji. Złamano jeden z najważniejszych przepisów

FIFA zareagowała na tragiczne wydarzenia w Indonezji, gdzie śmierć podczas meczu poniosło ponad 180 osób. Światowa federacja domaga się raportu od tamtejszej federacji (PSSI). "To czarny dzień dla wszystkich zaangażowanych w piłkę nożną" - powiedział natomiast prezydent Gianni Infantino w specjalnym komunikacie.

Kolejne godziny przynoszą nowe informacje na temat tragicznych wydarzeń, które miały miejsce po zakończeniu sobotniego meczu ligi indonezyjskiej pomiędzy Arema FC i Persebaya FC (2:3). Przypomnijmy, na trybunach i boisku wybuchły zamieszki. Doszło do starć z policją, która użyła gazu łzawiącego. Tysiące ludzi w przerażeniu tratowały się i dusiły, próbując opuścić stadion. Najnowsze informacje mówią o śmierci 182 osób i setkach rannych

Zobacz wideo Lewandowski, Szczęsny i polscy kibice. Biało-czerwone szaleństwo w Cardiff

FIFA reaguje na tragiczne wydarzenia w Indonezji. Gianni Infantino złożył kondolencje rodzinom ofiar

Na dramatyczne wydarzenia w Indonezji szybko zareagowała FIFA. Na oficjalnej stronie światowej federacji pojawiło się specjalne oświadczenie i komentarz prezydenta Gianniego Infantino. 

"Świat futbolu jest w szoku po tragicznych wydarzeniach, które miały miejsce w Indonezji pod koniec meczu pomiędzy Arema FC i Persebaya Surabaya na stadionie Kanjuruhan" - powiedział Szwajcar. "To czarny dzień dla wszystkich zaangażowanych w piłkę nożną i niewyobrażalna tragedia. Składam najgłębsze kondolencje rodzinom i przyjaciołom ofiar, które straciły życie w wyniku tego tragicznego incydentu. Wraz z FIFA i globalną społecznością piłkarską, wszystkie nasze myśli i modlitwy są z ofiarami, tymi, którzy byli kontuzjowanych, wraz z mieszkańcami Republiki Indonezji, Azjatyckiej Konfederacji Piłki Nożnej, Indonezyjskiego Związku Piłki Nożnej i Indonezyjskiej Ligi Piłki Nożnej, w tym trudnym czasie" - dodał. 

Spain Soccer La LigaNiemcy dostrzegli Lewandowskiego. "Gwarant". Napisał historię

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Na komunikacie się nie skończyło. Liczne zagraniczne źródła podają, że FIFA zwróciła się do indonezyjskiego związku piłki nożnej (PSSI) z żądaniem przedstawienia raportu dotyczącego sobotnich zajść na stadionie w Malang. Informację tę potwierdził w rozmowie z lokalnymi reporterami Yunus Nusi, sekretarz generalny PSSI. Związek ma także wysłać na miejsce swoich przedstawicieli, którzy przeprowadzą dochodzenie.

Przypomnijmy, że podczas sobotniego meczu doszło do złamania jednego z najważniejszych przepisów bezpieczeństwa ustanowionych przez FIFA, a więc zakazu użycia przez ochroniarzy, stewardów i funkcjonariuszy gazu łzawiącego. Indonezyjczycy boleśnie przekonali się, dlaczego światowa federacja od lat ma takie, a nie inne przepisy. 

FIFA musi zdecydowanie zareagować na wydarzenia w Malang. Już za kilka miesięcy w Indonezji odbędą się bowiem mistrzostwa świata U-20. Kraj ten zgłosił także chęć organizacji Pucharu Azji, a więc odpowiednika mistrzostw Europy.  

Pedro ustrzelił hat-tricka w pięć minutTrzy gole w pięć minut. Dziennikarze odlecieli. "Pobił Lewandowskiego"

Więcej o: