Policja urządziła ćwiczenia na stadionie. Sytuacja wymknęła się spod kontroli. Bili się naprawdę

Na stadionie Polonii Warszawa doszło do bójki z udziałem funkcjonariuszy prewencji, którzy odbywali na tym obiekcie ćwiczenia. W jej wyniku jedna osoba została poszkodowana, a stołeczna policja zapowiedziała, że zajmie się wyjaśnianiem okoliczności i przyczyn starcia.

Jako pierwsza o całej sprawie poinformowała stacja RMF FM. Z dostępnych informacji wynika, że kilkudziesięciu funkcjonariuszy odbywało ćwiczenia na stadionie Polonii. Wszyscy uczestnicy zostali podzieleni na dwie grupy, z czego jedna miała odpowiadać za pozorowanie zamieszek.

Zobacz wideo Od lat 90. zarobki piłkarzy w Wielkiej Brytanii wzrosły 1500 proc. Jak to możliwe?

Kostas ManolasKostas Manolas nie tego spodziewał się w nowym klubie. Lew na boisku [WIDEO]

Policjanci pobili się na stadionie Polonii

W pewnym momencie sytuacja wymknęła się spod kontroli. W trakcie ćwiczeń odwzorowujących starcie policjantów z pseudokibicami młoda pozorantka została poważnie poturbowana przez jednego z funkcjonariuszy - została kopnięta w klatkę piersiową. Jej koledzy ruszyli do napastnika, a potem dołączył do nich dowódca drużyny.

W bójce wzięło udział kilkanaście osób, natomiast agresywny napastnik od trzech tygodni przebywa na zwolnieniu, bowiem w wyniku szarpaniny doznał złamania ręki. Co ciekawe, fakt ten został potraktowany jako wypadek przy pracy.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Walia - PolskaPZPN rozdziela premie za awans na mundial. Paulo Sousa musi obejść się smakiem

Komenda Stołeczna Policji zapowiedziała, że zajmie się wyjaśnieniem przyczyn i okoliczności zajścia. Póki co nie zostali wskazani winni bójki, jednak w toku śledztwa ma do tego dojść.

Więcej o: