Dwóch Polaków na liście "najbardziej utalentowanych piłkarzy" dziennika "Guardian"

Brytyjski dziennik "The Guardian" ogłosił listę 60 najbardziej utalentowanych piłkarzy z rocznika 2005. Wśród wyróżnionych znalazło się dwóch Polaków: Dariusz Stalmach z AC Milanu oraz Antoni Mikułko z Lechii Gdańsk.

"The Guardian" od lat przygotowuje zestawienia najbardziej utalentowanych graczy z całego świata. Choć wielu z wyróżnionych zawodników nie robi potem tak wielkich karier, jak się spodziewano, to samo znalezienie się na takiej liście można uznać za spory prestiż. Tym razem brytyjski dziennik wziął pod lupę piłkarzy urodzonych w 2005 roku i wyselekcjonował 60 o największym potencjale.

Zobacz wideo Lewandowski, Piszczek i Dudek w Alei Gwiazd. "Chciałbym jeszcze tu pograć"

"Guardian" opublikował listę 60 talentów. Wśród nich dwaj Polacy

Na liście opublikowanej przez "Guardiana" znalazł się Dariusz Stalmach. Środkowy pomocnik do niedawna występował w Górniku Zabrze, lecz w ostatnim oknie transferowym przeniósł się do Milanu. W Ekstraklasie debiutował w listopadzie 2021 i zdążył w niej zagrać 20 spotkań (0 goli, 1 asysta). Ponadto zaliczył dwa mecze w Pucharze Polski. W Mediolanie został włączony do drużyny młodzieżowej, jednak do tej pory oba spotkania ligowe przesiedział na ławce. W czerwcu Stalmach zaliczył debiut w reprezentacji Polski do lat 18.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Drugim wyróżnionym Polakiem jest Antoni Mikułko z Lechii Gdańsk. Choć zaczynał karierę jako lewoskrzydłowy, to obecnie jest bramkarzem. Póki co nie udało mu się wystąpić w seniorskiej drużynie klubu z Gdańska, często gra za to w Centralnej Lidze Juniorów. Niedawno zadebiutował też w reprezentacji do lat 18.

Na liście znalazł się również Yarek Gasiorowski, hiszpański obrońca o polskich korzeniach. Rosły gracz, który zaliczył występy w reprezentacjach młodzieżowych Polski i Hiszpanii, na co dzień gra w Valencii. Niedawno przedłużył z tym klubem kontrakt do czerwca 2025 roku.

Najbardziej utalentowani 17-latkowie. Jeden z nich był bohaterem wielkiego transferu

Najbardziej rozpoznawalnym zawodnikiem, który znalazł się na liście "Guardiana", jest Mathys Tel. Tego lata francuski napastnik zamienił Stade Rennais na Bayern Monachium za 20 mln euro. Mistrzowie Niemiec byli przekonani do tego wydatku, mimo że w momencie transferu zawodnik miał za sobą zaledwie 10 gier w seniorskiej piłce.

Od momentu transferu do stolicy Bawarii, Tel rozegrał pięć spotkań. Przełożyło się to na 169 minut spędzonych na murawie, jednak w tym czasie udało mu się strzelić już dwa gole. Pierwszy z nich padł w meczu Pucharu Niemiec z Viktorią Koeln, drugi w ligowym starciu ze Stuttgartem.

Więcej o: