Mafia zaatakowała piłkarza Ajaksu? Spalono jego wóz warty prawie milion

Mohamed Ihattaren z Ajaxu Amsterdam znalazł się w centrum uwagi mediów. Nie ma to jednak związku z jego popisami na murawie, a z tym, co dzieje się wokół niego poza boiskiem. Piłkarz mógł zadrzeć z niewłaściwymi osobami, przez co niedawno spłonął jego luksusowy samochód.

Mohamed Ihattaren swego czasu był uznawany w Holandii za duży talent. Urodzony w 2002 roku zawodnik niedługo przed 17. urodzinami zadebiutował w Eredivisie w barwach PSV. W lecie 2021 roku przeszedł do Juventusu za 12 mln euro, choć nadal nie zadebiutował w tym zespole. Ostatnio jego kariera znalazła się na ostrym zakręcie, a to z powodu problemów pozaboiskowych.

Zobacz wideo Tak Robert Lewandowski podsumował przegrany mecz Polska - Holandia. Dużo do poprawy!

Piłkarz Ajaxu zadarł z mafią? Właśnie spłonęło jego auto

W styczniu 2022 roku Ihattaren powrócił do Holandii, trafił bowiem na roczne wypożyczenie z Juventusu do Ajaxu. W stołecznym klubie rozegrał jak dotąd cztery minuty, gdy wszedł w końcówce finałowego meczu o Puchar Holandii z PSV (1:2). Poza tym zaliczył kilka występów w drugiej drużynie.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Teraz o piłkarzu znowu zrobiło się głośno, a to za sprawą zdarzenia, które miało miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek. Wtedy spłonęło należące do 20-latka auto marki Porsche o wartości 170 tys. euro (ok. 800 tys. złotych). Kilka dni wcześniej to samo stało się z samochodem Yassira Ihattarena, brata zawodnika. Piłkarz odniósł się do zdarzenia w swoich mediach społecznościowych. - Zazdrość wisi w powietrzu. Na szczęście rzeczy materialne można łatwo zastąpić - napisał na Instagramie.

 

Problemy Ihattarena spowodowane ślubem? Otrzymał pogróżki

W Holandii nie mają wątpliwości, że zdarzenia mają związek z szemranym otoczeniem, w jakim obraca się piłkarz. Niedawno sfotografowano go w towarzystwie osoby podejrzanej o morderstwo. Oliwy do ognia dolała też zmiana stanu cywilnego przez Ihattarena. Niedługo przed podpaleniem jego samochodu, wziął on ślub z influencerką o imieniu Yasmine. 

Związek ten od samego początku nie podobał się rodzinie dziewczyny. W efekcie 20-latek zaczął otrzymywać pogróżki od mafii. Po zbadaniu sprawy przez służby zasugerowano piłkarzowi, aby ze względów bezpieczeństwa jak najrzadziej pokazywał się publicznie i unikał przebywania w tych samych miejscach (w tym we własnym domu). Z tego powodu opuścił letni obóz Ajaxu i nie może występować w meczach. W tych okolicznościach trudno zakładać, aby Ihattaren miał zostać w klubie z Amsterdamu na dłużej i zapewne za kilka miesięcy wróci do Juventusu.

Więcej o: