Niewiarygodne pudło Ishaka. Piłkarz Lecha nie pomógł uniknąć kompromitacji [WIDEO]

Reprezentacja Szwecji przegrała w sobotę 1:4 ze Serbią. Przez to ekipie z północnej Europy grozi spadek do dywizji B w Lidze Narodów. Wynik spotkania mógł nieco zmienić Mikael Ishak, ale piłkarz Lecha Poznań przestrzelił.

Trudne chwile w ostatnich miesiącach przyżywają kibice piłkarskiej reprezentacji Szwecji. W marcu przedstawiciele kraju Trzech Koron przegrali w finałach baraży z Polską i przez to nie zagrają podczas tegorocznego mundialu.

Zobacz wideo

Trudna sytuacja Szwedów w Lidze Narodów

Po kolejnym nieudanym meczu Szwecja jest o krok od spadku z dywizji A Ligi Narodów. W sobotę ekipa ta mierzył się z Serbią i doznała wstydliwej porażki. Po ledwie 15 minutach Szwedzi cieszyli się z gola Viktora Claessona. Radość nie trwała jednak zbyt długo. 

Michał Miller wstrzymuje akcje w meczu Unia Swarzędz- Gedania GdańskMiał przed sobą pustą bramkę. Nagle zmienił zdanie. "Brawo, Michał" [WIDEO]

Trzy minuty potrzebowała bowiem Serbia, aby wyrównać warunki w meczu. Wystarczyło tylko uaktywnić Aleksandara Mitrovicia. Napastnik Fulham strzelił dwa gole w pierwszej połowie i trzeciego już po zmianie stron. Szwedzi próbowali wrócić do rywalizacji, ale szybko stracone gole zdecydowanie podcięły im skrzydła. Dobił ich tylko Sasa Lukić, który ustalił wynik spotkania w 70. minucie.

Na murawie nie zabrakło ekstraklasowych akcentów. Konkretnie pojawiali się na boisku piłkarze Lecha Poznań. Jesper Karlstroem w 73. minucie zmienił Emila Forsberga. Mikael Ishak dopiero w 84. minucie zastąpił Dejana Kulusevskiego, ale to i tak przełom, bo wrócił do gry w reprezentacji po 6 latach przerwy. Dał się jednak niemal od razu zauważyć, bo miał dobrą okazję do strzelenia gola. Piłka po jego uderzeniu przeleciała jednak nad poprzeczką.

Mało brakowało, a zawodnik Lecha nabawiły się kontuzji. Pod koniec meczu wykonał ostry ślizg wprost pod nogi rywala. Ten w efekcie niebezpiecznie spadł jedną nogą na stopę piłkarza z ekstraklasy i tak doszło do groźnej sytuacji. Na szczęście nie skończyło się to kontuzją Ishaka. 

Serbowie ostatecznie okazali się lepsi w tym spotkaniu, bo pokonali Szwecję 4:1. Dzięki zwycięstwu zrównali się punktami z prowadzącą w grupie Norwegią. Szwedzi mają spore kłopoty, bo zamykają tabelę. Mają dwa punkty straty do Słowenii. Kluczowy będzie mecz ostatniej kolejki, kiedy to wspomniane dwie ostatnie drużyny zmierzą się w pomiędzy sobą. 

Więcej o: