Wiadomo, kto poprowadzi mecz Walia - Polska. Ostatnio przyniósł nam szczęście

W niedzielę reprezentacja Polski zmierzy się z Walią w ostatnim meczu grupowym Ligi Narodów. Sędzią tego spotkania będzie łotewski arbiter Andris Treimanis.

W czwartek reprezentacja Polski rozegrała piąty mecz w Lidze Narodów. Rywalami biało-czerwonych byli Holendrzy, z którymi zawodnicy Czesława Michniewicza zremisowali w czerwcu 2:2. Tym razem tak dobrze już nie było, a ze zwycięstwa 2:0 na PGE Narodowym cieszyła się drużyna Louisa van Gaala. Była to trzecia porażka Polaków w rozgrywkach.

Zobacz wideo Barcelona ma cichego bohatera. "Mieli świadomość, że to skarb"

Znamy sędziego meczu Polska - Walia. Łotewski arbiter jest nam już znany

Spotkanie w Warszawie od początku nie układało się po myśli gospodarzy. Holendrzy już w 14. minucie otworzyli wynik, a autorem pierwszej bramki był Cody Gakpo. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie zbudowała skutecznej akcji. W 60. minucie prowadzenie przyjezdnych podwyższył Steven Bergwijn. Polacy mieli jedną akcję, która mogła zmienić rezultat spotkania, jednak szansę na zdobycie bramki zmarnował Arkadiusz Milik. Tym samym ze zwycięstwa 2:0 cieszyli się zawodnicy van Gaala.

Reprezentantom Polski do końca fazy grupowej pozostało tylko spotkanie z Walią. Mecz na Cardiff City Stadium odbędzie się w niedzielę 25 września. Wiadomo już, kto poprowadzi to starcie. Sędzią głównym będzie Andris Treimanis. Łotysz sędziował jak do tej pory dwa spotkania z udziałem biało-czerwonych. W 2011 roku poprowadził przegrany 0:2 mecz towarzyski z Litwą, a w 2017 roku starcie eliminacji do mistrzostw świata 2018 na PGE Narodowym. Wtedy Polacy pokonali 3:0 Kazachstan.

Russia Finland Euro 2020 SoccerReprezentacja Rosji wraca do gry. W sobotę czeka ją mecz towarzyski

Spotkanie w Cardiff będzie bardzo ważne z perspektywy obu drużyn. Selekcjoner Walijczyków Rob Page zapewnia, że jego zawodnicy powalczą o zwycięstwo. - W niedzielę mamy bardzo ważny mecz z Polską i musimy go wygrać. To będzie dla nas jak finał. Dokonamy kilku zmian i wybierzemy taką drużynę, która wyjdzie w niedzielę po zwycięstwo - stwierdził trener. 

Liderami "polskiej" grupy są Holendrzy, którzy mają 13 punktów na koncie i o trzy wyprzedzają Belgów. Polacy zajmują trzecią lokatę z dorobkiem 4 punktów, a tylko punkt na koncie mają Walijczycy.

Trening reprezentacji PolskiMichniewicz apeluje do dziennikarzy. Chodzi o Lewandowskiego

Więcej o: