Dudek pod wrażeniem reprezentanta Polski. "Bardzo szybko się przystosował"

- Myślę, że Feyenoord był dobrym wyborem dla niego. Dzięki szybkości i technice pasuje do ligi holenderskiej - komplementuje Sebastiana Szymańskiego były bramkarz reprezentacji Polski, Jerzy Dudek. Niegdyś zawodnik Liverpoolu wspomina także swój etap w barwach ekipy z Rotterdamu.

Gra Sebastiana Szymańskiego nie pozostaje niezauważona. Przed czwartkowym meczem z Holandią, Polaka komplementował m.in. Louis van Gaal. Reprezentant Polski notuje bardzo dobre wejście do nowego klubu i szybko stał się ulubieńcem kibiców, którzy wybrali go najlepszym piłkarzem Feyenoordu w sierpniu.

Zobacz wideo Lewandowski, Piszczek i Dudek w Alei Gwiazd. "Chciałbym jeszcze tu pograć"

Dudek życzy Szymańskiemu walki o mistrzostwo Holandii 

- Mam nadzieję, że będzie walczył o tytuł z Feyenoordem i będzie mógł odnosić kolejne sukcesy na europejskich boiskach. Jeśli spojrzę na jego początki w Holandii, to myślę, że bardzo szybko się przystosował. Rozmawiałem z nim w tym tygodniu przy okazji zgrupowania reprezentacji i był bardzo zadowolony - mówi Dudek, który sam najlepiej wie, jak smakuje mistrzostwo i gra w barwach Feyenoordu Rotterdam. Były bramkarz grał dla holenderskiej drużyny przez 5 sezonów w latach 1996-2001 i w sezonie 1998/99 świętował tytuł mistrza Holandii.

- Czuję dumę, że grałem w tak wspaniałym klubie. Wciąż mam kontakt z przyjaciółmi z Rotterdamu. Wszystko, co osiągnąłem w karierze, zawdzięczam Feyenoordowi. Nigdy tego nie zapomnę. Tam udało mi się rozwinąć w taki sposób, że trafiłem do Liverpoolu, z którym wygrałem najpiękniejsze trofeum w futbolu, Ligę Mistrzów - przyznaje Dudek, który w 2001 roku trafił z holenderskiej drużyny do ekipy Liverpoolu.

Tam zapisał się w pamięci magicznymi paradami z finału Ligi Mistrzów w Stambule w 2005 roku, który "The Reds" wygrali po karnych z AC Milanem. Dwa lata później przeszedł do Realu Madryt, w którym był zmiennikiem Ikera Casillasa do czasu zakończenia kariery w 2011 roku.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Latem tego roku Sebastian Szymański trafił na zasadzie wypożyczenia z Dynama Moskwa do Feyenoordu Rotterdam. Już w debiucie przeciwko Vitesse zanotował dwie asysty. Dotychczas w barwach nowego klubu Szymański rozegrał 7 spotkań, w których strzelił 2 bramki i zaliczył 3 asysty. Chociaż Polak wypożyczony jest tylko do końca obecnego sezonu, to już pojawiają się głosy o wykupieniu go z rosyjskiej drużyny.

Więcej o: