"Wycelowali we mnie broń". Wyciekły wstrząsające zeznania Paula Pogby

Kolejny dzień, to kolejne informacje w sprawie szantażu wobec Paula Pogby. Francuz złożył zeznania przed sądem i ujawnił szokujące informacje na temat swojego porwania. - Bardzo się bałem. Dwóch mężczyzn wycelowało we mnie broń. Zostałem nagle napadnięty i znajdowałem się w sytuacji zagrożenia - wyjawił piłkarz Juventusu.

Każdy dzień przynosi nowe informacje na temat szantażu wobec Paula Pogby. W lipcu Francuz złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Zawodnik Juventusu przyznał, że padł ofiarą spisku kolegów z młodości i swojego brata Mathiasa. 29-letni pomocnik wyjawił również, że w marcu 2022 roku został uwięziony przez przyjaciół z dzieciństwa i dwóch zakapturzonych mężczyzn uzbrojonych w pistolety. Bandyci żądali od piłkarza 13 milionów euro. Ich zdaniem taką właśnie kwotę był im winny Francuz za 13 lat dyskretnej ochrony.

Zobacz wideo Lewandowski wrócił do domu. Reakcja kibiców podzielona

Pogba zdradził szczegóły przebiegu porwania. "Wycelowali we mnie broń"

W sierpniu prokuratora wszczęła śledztwo w sprawie próby zorganizowanego wymuszenia. Kilka dni temu policja zatrzymała cztery osoby podejrzane, w tym brata Pogby. Na początku Mathias nie przyznawał się do winy. Jednak dwa dni po aresztowaniu zmienił zeznania i wyjawił, że to on był inicjatorem nagrania wideo z żądaniami finansowymi od Paula. 

Teraz nowe informacje w sprawie przekazał sam pokrzywdzony. Jak donosi gazeta "Le Monde", Francuz stanął przed sądem i zdradził szokujące informacje na temat przebiegu porwania. 

Robert LewandowskiMiało nie być pytań o Barcelonę, ale Lewandowski sam zaczął. "Korzystam"

- Pamiętam tylko jedno. Bardzo się bałem. Nie wiedziałem, do czego są oni zdolni. Dwóch mężczyzn wycelowało we mnie broń. Wtedy nie miałem innego wyjścia i w obawie o własne życie zapewniłem ich, że zapłacę tyle, ile oczekują. Zrozumcie, nie mogłem w tej sytuacji nic zrobić. Zostałem nagle napadnięty i znajdowałem się w sytuacji zagrożenia - przyznał Paul Pogba.

Na porwaniu się jednak nie skończyło. Szantażyści pojawili się także w miejscu pracy francuskiego pomocnika. Bandyci odwiedzili go w kwietniu w Manchesterze. A po przenosinach piłkarza do Juventusu pojawili się także w ośrodku szkoleniowym włoskiego klubu. Wśród podejrzanych 29-latek rozpoznał właśnie brata, Mathiasa. Pogba podzielił się tymi informacjami z klubem, a ten zdecydował się zawiadomić policję.

32-letni Mathias jest starszym bratem Paula. Jest zawodowym piłkarzem, choć nie zrobił tak błyskotliwej kariery, jak jego krewny. Grał we Francji (Quimper, Tours), we Włoszech (Pescara), w Anglii (Crewe Alexandra, Crawley Town), Hiszpanii (Manchego, Lorca, Murcia), Holandii (Sparta Rotterdam), Szkocji (Partick Thistle) czy Słowenii (Tabor Sezana). Obecnie jest bez klubu. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Real wygrał derby, ale Ancelotti znalazł powód, by skrytykować swój zespółReal wygrał derby, ale Ancelotti znalazł powód, by skrytykować swój zespół

Więcej o: