Wielka kasa dla Lecha i Rakowa. Excel na zielono. Ale nie może być wpadki

Lech Poznań i Raków Częstochowa są o krok od awansu do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Polskie zespoły walczą nie tylko o grę w europejskich pucharach, ale też o spore pieniądze. Lech i Raków w przypadku awansu mogą otrzymać ponad 10 milionów złotych premii.

Lech Poznań i Raków Częstochowa są w dobrej sytuacji przed meczami rewanżowymi w IV rundzie el. Ligi Konferencji Europy. Mistrzowie Polski wygrali 2:0 z Dudelange po bramkach Kristoffera Velde i Mikaela Ishaka, natomiast zespół prowadzony przez Marka Papszuna pokonał 2:1 Slavię Praga dzięki trafieniom Iviego Lopeza oraz Igora Tudora. Został już tylko jeden krok od raju - czwartkowe mecze rewanżowe.

Zobacz wideo Najwyższy kontrakt w historii Rakowa. "To jest inwestycja" [Sport.pl LIVE]

Lech i Raków mogą zarobić spore pieniądze. Ponad 10 milionów złotych

Zarówno Lech Poznań, jak i Raków Częstochowa, mogą zarobić spore pieniądze za awans do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Polskie zespoły otrzymają wtedy od UEFY premię w wysokości 2,94 mln euro, co oznacza niemal 14 milionów złotych do klubowej kasy. Na ten moment Lech Poznań zarobił 1,01 mln euro (niemal 5 mln złotych), a wicemistrzowie Polski zainkasowali 750 tysięcy euro (ponad 3,5 mln złotych).

Gdyby jednak Lech Poznań lub Raków Częstochowa odpadł z IV rundzie el. LKE, to zarobi około 250 tysięcy euro. Na jakie premie mogą liczyć polskie zespoły w fazie grupowej? Zwycięstwo jest wyceniane na 500 tysięcy euro, natomiast remis - na 166 tysięcy euro. Gdyby Lech lub Raków awansował do 1/16 finału tych rozgrywek, to otrzyma 325 (II miejsce w grupie) lub 650 tysięcy euro (wygrana grupy LKE). Awans do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy będzie oznaczał, że Lech Poznań zarobi już 3,95 mln euro (18,7 mln złotych), a Raków zainkasuje 3,69 mln euro (17,5 mln złotych).

Mecz Rakowa Częstochowa ze Slavią Praga odbędzie się w czwartek 25 sierpnia o godzinie 19:00, natomiast starcie Lecha Poznań z Dudelange rozpocznie się półtorej godziny później. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z obu meczów polskich drużyn w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.