"Guru transferowy" oskarżony o kradzież newsów. "Kopiuj-wklej"

- Fabrizio Romano kradnie newsy każdemu dziennikarzowi w każdym kraju. A cała Europa myśli: wow, to Romano jest na szczycie. Tacy ludzie udają, że mają kontakty i wszędzie mają znajomości, ale to jest zasada kopiuj-wklej - stwierdził Marcel van der Kraan, szef działu sportowego "De Telegraaf", oskarżając Romano o kradzież newsów.

Fabrizio Romano jest jednym z najbardziej wiarygodnych dziennikarzy w kwestii transferów, a jego określenie "here we go" już dawno przeszło do mainstreamu. Włocha w mediach społecznościowych obserwuje 11,2 mln osób na Twitterze, 10,3 mln osób na Instagramie i 7,9 mln osób na Facebooku. Prawdopodobnie teraz pojawiła się pierwsza poważna skaza na wizerunku Fabrizio Romano.

Zobacz wideo Dziennikarz Sport.pl kontra bramkarz Barcelony. Ale urwał. Bez szans [WIDEO]

"Transferowy guru" oskarżony o plagiat. Chodzi o transfer Antony'ego

Marcel van der Kraan, szef działu sportowego dziennika "De Telegraaf", wprost oskarżył Włocha o plagiat. Dziennikarz miał przepisywać informacje od Mike'a Verweija nt. Antony'ego z Ajaksu Amsterdam. "W taki dzień widać, że Romano przychodzi dwie minuty po Verweiju z tzw. ekskluzywnymi informacjami, że Antony nie wziął udziału w treningu" - czytamy w "De Telegraaf". Po poniższych tweetach widać, że Romano przekazał tę samą wiadomość 30 minut po Mike'u Verweiju.

"Fabrizio Romano kradnie newsy każdemu dziennikarzowi w każdym kraju, także Verweijowi. A cała Europa myśli: wow, to Romano jest na szczycie. Tacy ludzie udają, że mają kontakty i wszędzie mają znajomości, ale to jest zasada kopiuj-wklej" - dodaje Van der Kraan. Holenderskie media dodają, że czasem jednak Fabrizio Romano był szybszy w przekazywaniu informacji od Mike'a Verweija, podając przykłady transferu Owena Wijndala z AZ Alkmaar czy nowego kontraktu dla Jurriena Timbera.

Jak wygląda sytuacja Antony'ego? Obecnie Manchester United oferuje za niego 80 milionów euro, a Ajax Amsterdam zdecydował się odrzucić ofertę. Holendrzy liczą na to, że dostaną co najmniej 100 milionów euro. - Straciliśmy już pięciu-sześciu ważnych piłkarzy. Nie chcę odejścia Antony'ego i przekazałem to władzom. Rozumiem postawę Antony'ego, ale tu może grać w Lidze Mistrzów. Manchester United mu tego nie da - stwierdził trener Alfred Schreuder w rozmowie z ESPN.

Więcej o: