Trener Slavii zachwycony Rakowem. "Nie wiem, czy jakaś drużyna w Europie jest tak stanowcza"

Raków Częstochowa po bardzo dobrym spotkaniu wygrał 2:1 ze Slavią Praga i zbliżył się do awansu do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Trener czeskiego zespołu Jindrich Trpisovsky docenił postawę wicemistrzów Polski, twierdząc, że nie pamięta, czy jakakolwiek drużyna w Europie była tak stanowcza i precyzyjna w defensywie.

Raków Częstochowa po raz kolejny zachwycił w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. Po czterech poprzednich spotkaniach i dwumeczach z kazachską Astaną oraz słowackim Spartakiem Trnawa, w czwartej rundzie wicemistrzowie Polski trafili na Slavię Praga, czyli przynajmniej w teorii jednego z najtrudniejszych przeciwników.

Zobacz wideo

Druga najwyżej rozstawiona drużyna w LKE przegrała. Druga najwyżej rozstawiona drużyna w LKE przegrała. "Nasz najgorszy mecz"

Raków z zaliczką przed rewanżem

Choć Raków pokazywał się w ostatnich tygodniach ze świetnej strony, za faworyta decydującego o awansie do fazy grupowej dwumeczu uważany jest zespół ze stolicy Czech. Przemawia za nim przede wszystkim doświadczenie w europejskich pucharach - przed trzema laty grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Ponadto w ostatnich latach dwukrotnie docierał do ćwierćfinału Ligi Europy.

W czwartek lepszy był jednak Raków. W 29. minucie wynik otworzył niezawodny Ivi Lopez. Kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy gola na 1:1 zaskakującym centrostrzałem strzelił Tomas Holes, ale zaledwie 60 sekund później odpowiedział Fran Tudor, który ustalił wynik rywalizacji na 2:1.

Trener Slavii docenił grę Rakowa

Po zakończeniu spotkania trener Slavii Praga Jindrich Trpisovsky w samych superlatywach wypowiadał się na temat postawy Rakowa. - Mają doskonałą obronę z odpowiednimi typami graczy. Nie pamiętam, czy jakakolwiek drużyna w Europie była tak stanowcza i precyzyjna w defensywie. Wiedzieliśmy to już przed meczem, dlatego nie możemy stracić tak łatwych bramek - skomentował.

Dowodem na słuszność słów trenera Slavii są dotychczasowe poczynania Rakowa w eliminacjach Ligi Konferencji Europy. W ubiegłym sezonie piłkarze Marka Papszuna rozegrali w nich sześć meczów i stracili tylko trzy gole - wszystkie w rewanżowym meczu z Gentem. Gol zdobyty przez Tomasa Holesa był natomiast pierwszym, którego wicemistrzowie Polski stracili w tym sezonie.

Belgowie zadrwili z Rakowa, Czesi tego nie powtórzą. Mocny kurs na LKEBelgowie zadrwili z Rakowa, Czesi tego nie powtórzą. Mocny kurs na LKE

Po zwycięstwie 2:1 Raków Częstochowa jest w nieco bardziej uprzywilejowanej sytuacji przed rewanżowym spotkaniem. Mecz decydujący o awansie do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy odbędzie się w czwartek, 25 sierpnia o godzinie 19:00.

Więcej o: