Skandal w szatni Boca Juniors. W przerwie meczu doszło do bijatyki

Argentyńskie media opisują kłótnię i bijatykę, do której doszło w przerwie meczu pomiędzy Racingiem Club i Boca Juniors. Brało w niej udział dwóch piłkarzy klubu z Buenos Aires, czego dowodem były ślady na ich twarzach, które były widoczne w drugiej części spotkania.

W poniedziałek w nocy polskiego czasu Racing Club bezbramkowo zremisował z Boca Juniors w 13. kolejce rozgrywek argentyńskiej Primera División. Więcej niż o samym meczu mówiło się o starciu w przerwie, w którym dwaj piłkarze drużyny z Buenos Aires kłócili się, a następnie doszło do rękoczynów.

Zobacz wideo Dlaczego piłkarze tak dużo zarabiają?

Jakub Moder w BrightonWiadomo, kto dostanie pieniądze za Jakuba Modera. Sąd wydał wyrok

Bijatyka dwóch piłkarzy Boca Juniors

Cała sytuacja zaczęła się w momencie, gdy oba zespoły schodziły do szatni. Argentyńskie media przekazały, że napastnik Diego Benedetto zwrócił się do obrońcy Carlosa Zambrano, aby ten "lepiej grał w obronie". W odpowiedzi środkowy obrońca zalecił swojemu klubowemu koledze, aby "był skuteczniejszy pod bramką przeciwnika".

Choć zdarzenie nie zostało zarejestrowane przez kamery, ślady bijatyki było widać po tym, jak zawodnicy Boca Juniors wrócili na boisko po przerwie. Zambrano wydawał się mieć czerwone ślady po lewej stronie twarzy, a także opuchnięte oko. Benedetto z kolei miał ślad na szyi, którego wcześniej nie miał.

Klub zareagował na to zdarzenie i w oficjalnym komunikacie poinformował, że Dario Benedetto i Carlos Zambrano zostali zawieszeni na dwa kolejne mecze zespołu.

Trener Boca Juniors unikał odpowiedzi na pytania

Menedżer Boca Juniors, Hugo Ibarra po zakończeniu spotkania przyznał, że doszło do kłótni pomiędzy piłkarzami, ale nie potwierdził, że skończyła się ona bijatyką. - Wiem, że doszło do kłótni między Benedetto i Zambrano, ale nie wiem nic więcej. Dyskusje na temat meczu zawsze były i są w piłce nożnej, czasami w trakcie gry, a czasami w szatni - powiedział.

Ibarra wyraźnie unikał szczerej odpowiedzi na pytania dziennikarzy, którzy zapytali o ślady na twarzach obu piłkarzy. - Nie znam przyczyny, dla której Zambrano miał ślad na policzku. Może był to efekt ciosu, który otrzymał w pierwszej połowie przy walce o piłkę - dodał.

Szalona końcówka meczu Swansea - MillwallSzalony mecz drużyny Białkowskiego. Dwa samobóje w doliczonym czasie [WIDEO]

Spotkanie pomiędzy Racingiem Club a Boca Juniors zakończyło się bezbramkowym remisem, wskutek czego pierwszy z tych klubów spadł na siódme miejsce w tabeli, natomiast drugi zajmuje dopiero 12. miejsce.

Więcej o: