Rosjanie kłamali w sprawie Krychowiaka. "Niestety, nie udało mu się"

To nie Grzegorz Krychowiak stał za buntem piłkarzy FK Krasnodar po tym, jak Rosja zaatakowała zbrojnie Ukrainę. - O ile wiem, Grzegorz próbował wszystkich uspokoić, ale niestety mu się nie udało - powiedział Konstantin Genich, były piłkarz, a obecnie komentator telewizyjny w rozmowie z portalem bombardir.ru. Okazuje się zatem, że rosyjskie media kłamały w sprawie Polaka.

Grzegorz Krychowiak był jednym z pierwszych piłkarzy FK Krasondar, którzy po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, odmówił dalszej gry w zespole. Polak szybko znalazł chętnego na swoje usługi i na zasadzie wypożyczenia przeniósł się do AEK Ateny. Tam spędził rundę wiosenną. Od kilku tygodni jest natomiast zawodnikiem saudyjskiego Al-Shabab. 

Zobacz wideo Lewandowski czy Messi? Pytamy kibiców w Barcelonie. Miażdżąca różnica

Rosjanie kłamali w sprawie Grzegorza Krychowiaka. Nie namawiał nikogo do odejścia z Krasnodaru

32-latek od wielu miesięcy musi radzić sobie z krytyką i atakami ze strony rosyjskich mediów. Od początku informowały one, że to właśnie Krychowiak stał na czele buntu zagranicznych piłkarzy FK Krasnodar. Jako pierwszy miał domagać się rozwiązania umowy z klubem, a potem namawiać do podobnych kroków także kolegów. 

Kylian Mbappe i Robert LewandowskiMbappe pominął Lewandowskiego w swoich typach do Złotej Piłki

Jak się jednak okazuje, prawda miała wyglądać znacznie inaczej. Konstantin Genich, były piłkarz, a obecnie komentator i ekspert telewizyjny w rozmowie z portalem bombardir.ru ujawnił, że Polak odegrał w sprawie inną rolę. Inicjatorem odejścia zagranicznych piłkarzy miał być Brazylijczyk Wanderson. Krychowiak natomiast studził nastroje kolegów. Rosjanie kłamali zatem odnośnie zachowania naszego rodaka.

- Tak jest, to Wanderson. Zaczął panikować z powodu całej historii. To on to zainicjował - wyznał Genich. - Przestraszył się. Po prostu się przestraszył. Krychowiak przeciwnie, uspokajał - dodał.  

Wanderson postawił sprawę jasno i nie zamierzał dłużej grać dla Krasnodaru. Ostatecznie Brazylijczyk szybko znalazł zatrudnienie w ojczyźnie i przeniósł się na wypożyczenie do Internacionalu. Inni piłkarze nie wiedzieli co zrobić. - O ile wiem, Grzegorz próbował wszystkich uspokoić, ale niestety mu się nie udało - opowiada Genich. 

Liga rosyjska kilka tygodni temu rozpoczęła nowy sezon. Do tej pory rozegrano cztery kolejki. FK Krasnodar wygrał dwa razy, raz przegrał i raz zremisował. Z dorobkiem 7 punktów zajmuje ósme miejsce w tabeli. W kadrze zespołu znajduje się obecnie tylko pięciu piłkarzy, którzy nie mają rosyjskiego obywatelstwa. Jest to m.in. Jhon Cordoba, a więc Kolumbijczyk, który jeszcze niedawno walczył z Krzysztofem Piątkiem o miejsce w ataku Herthy Berlin

Napastnik Lechii Gdańsk Łukasz ZwolińskiBordeaux rusza po Zwolińskiego. Jest pierwsza oferta dla Lechii Gdańsk

Więcej o: