"To przez brutalny seks". Ryan Giggs się broni. Wstrząsające szczegóły procesu

Ryan Giggs, legenda Manchesteru United, został oskarżony przez swoją byłą partnerkę o napaść i spowodowanie obrażeń ciała. Prawnicy piłkarza uważają, że siniaki na jej ciele pojawiły się w wyniku... ostrego seksu.

Proces byłego zawodnika Manchesteru United i selekcjonera reprezentacji Walii ruszył w poniedziałek. Ryan Giggs oskarżony jest o m.in. o napaść na byłą partnerkę - Kate Greville - i jej siostrę - Emmę. Pierwsze relacje z procesu poruszyły media w całej Europie.

Zobacz wideo Koka, Dżem i kontrakt z Realem na 75 mln euro. Lewandowski jak "szedł, to biegł, bo nienawidzi chodzić"

- Wróciliśmy do pokoju hotelowego. Powiedziałam coś do niego, a on się na mnie rzucił. Nie miałam na sobie żadnych ubrań, on wciągnął mnie do salonu, a potem wyrzucił mnie i walizkę na korytarz, zamykając drzwi. Byłam tam naga - mówiła Kate Greville o zdarzeniu z 2017 roku.

I dodała: - Dwa lata później, kiedy weszłam do łóżka, kopnął mnie w plecy tak mocno, że spadłam na podłogę. To było w Boże Narodzenie. Potem mnie złapał i rzucił we mnie torbą z laptopem. 10 minut później zabrał mnie z powrotem do łóżka i chciał uprawiać seks. Pamiętam tylko, że obudziłam się rano i nie pamiętałam, co się wydarzyło. On tylko powiedział, że tak go rozzłościłam, że musiał rzucić czymś w moją głowę.

"Czułam się jego niewolnicą". Wstrząsające zeznania w procesie Ryana Giggsa

Prawnicy Giggsa tłumaczą siniaki... ostrym seksem

Prawnicy Ryana Giggsa tłumaczą piłkarza przed sądem w Manchesterze, że siniaki na ciele Greville powstały podczas ostrego seksu. - To były siniaki po brutalnym seksie, który naprawdę im się podobał. Prawda jest taka, że od czasu do czasu macie siniaki po seksie - mówił adwokat Chris Daw, cytowany przez "Markę", choć Greville zaprzecza, jakoby to było przyczyną jej obrażeń.

Prawnicy Giggsa tłumaczyli także, że piłkarz kupił zabawki erotyczne, gdy został o to poproszony przez swoją byłą partnerkę. Ta miała poprosić Giggsa, by stał się "odważniejszy" podczas ich stosunków.

Efekt oglądalność Roberta LewandowskiegoTaki jest efekt Lewandowskiego. Widownia razy trzy. "Rekordowe wyniki"

Wielkie problemy legendy Manchesteru United

Giggs po raz pierwszy został zatrzymany 1 listopada 2020 roku, kiedy Greville zgłosiła napaść i uszkodzenie ciała. Był to nie tylko początek jego problemów, ale też początek końca jego pracy z reprezentacją Walii. Giggs oficjalnie zrezygnował z posady w czerwcu tego roku. 

Spekulowano, że 48-latek zrobi to szybciej, ale proces, który miał ruszyć w styczniu, opóźnił się z powodu pandemii koronawirusa. W sumie Giggs usłyszał trzy zarzuty, do których się nie przyznaje. Jego adwokat - Chris Daw - przekonuje, że zarzuty są głównie oparte na wyolbrzymieniu i sporym zniekształceniu.

Giggs to legenda Manchesteru United. Jako zawodnik Walijczyk spędził w klubie 27 lat, rozegrał 963 mecze, strzelił 168 goli. Z klubem z Old Trafford zdobył m.in. 13 mistrzostw Anglii, dwie Ligi Mistrzów i cztery krajowe puchary. Po zakończeniu kariery Giggs pracował w klubie w roli asystenta menedżerów, przez chwilę był nawet trenerem tymczasowym, a od 2018 roku prowadził reprezentację Walii.

Więcej o: