"Magiczne połączenie" - katalońska prasa w ekstazie po golach i asystach Lewandowskiego

Hiszpańskie media są zachwycone Robertem Lewandowskim po nieoficjalnym debiucie na Camp Nou. Tamtejsi dziennikarze podkreślają nie tylko świetne statystyki Polaka, ale też jego współpracę z Pedrim.

Fenomenalnie zaprezentował się Robert Lewandowski w nieoficjalnym debiucie w barwach FC Barcelony na Camp Nou. Kapitan reprezentacji Polski strzelił gola i miał dwie asysty, a jego zespół pokonał meksykańskie Pumas UNAM 6:0 w meczu o Puchar Gampera.

Zobacz wideo Lewandowski zrobił furorę. Tego nie pokazali w TV podczas prezentacji

Lewandowski ze znakomitej strony zaprezentował się już w 3. minucie meczu. To wtedy Polak otrzymał prostopadłe podanie od Pedriego, minął bramkarza i uderzeniem do pustej bramki strzelił pierwszego gola w nowym klubie. Chwilę później obaj zawodnicy zamienili się rolami. Lewandowski podał do Pedriego, a Hiszpan, też po minięciu bramkarza, podwyższył na 2:0.

Na kolejny element magii ze strony Polaka trzeba było poczekać do 19. minuty. Wtedy Lewandowski świetnie podał piętą, a Pedri zdobył drugą bramkę w meczu. Kapitan naszej kadry przebywał na boisku do 60. minuty, kiedy zmienił go Memphis Depay. Do tego czasu Lewandowski mógł strzelić jeszcze dwa gole.

Lewandowski doczekał się własnej piosenkiRobert Lewandowski już doczekał się piosenki na swoją cześć! Uwaga! Wpada w ucho!

Mógł, ale w pierwszej połowie, po podaniu Ousmane'a Dembele, trafił w słupek, a tuż po przerwie, po zagraniu Ansu Fatiego, zmarnował sytuację sam na sam. Mimo to Lewandowski był bardzo chwalony w hiszpańskich mediach.

Hiszpanie zachwyceni grą Lewandowskiego

"Nowa drużyna, jaką budują Xavi i Joan Laporta, budzi niesamowicie duży entuzjazm. W niedzielę został on jeszcze bardziej rozbudzony po kapitalnym meczu pełnym efektownych akcji ofensywnych. Pojawienie się w drużynie takich gwiazd jak Lewandowski budzi nadzieje na świetny sezon" - napisał w katalońskim "Sporcie" szef działu - Lluis Mascaro.

I dodał: "Magiczne połączenie między Lewandowskim i Pedrim było ozdobą pierwszej połowy. Ich współpraca, polegająca na dzieleniu się bramkami i asystami, musiała zrobić wrażenie przed przerwą, kiedy FC Barcelona dała na boisku prawdziwe show".

"Mecz o Puchar Gampera był szansą zaprezentowania Lewandowskiego na boisku. Polak był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Strzelił gola, miał dwie asysty i kolejny raz udowodnił, że jego umiejętności są na innym, wyższym poziomie" - czytamy na portalu 20minutos.es.

"Niewiele czasu potrzebowali piłkarze FC Barcelony, by imprezę spod stadionu przenieść na murawę. Wystarczyło zaledwie pięć minut, by Lewandowski i Pedri dwukrotnie rozmontowali obronę rywali. Polak zagrał imponująco i wreszcie doczekał się gola po nieudanych próbach w trakcie tournée po USA" - to relacja z innego tekstu katalońskiego "Sportu".

Robert Lewandowski vs Pumas UNAMLewandowski się zabawił na Camp Nou i zdobył serca kibiców. Owacje na stojąco

"Jeśli FC Barcelona będzie w stanie utrzymać taki poziom gry jak w niedzielnym spotkaniu, będzie mogła realnie marzyć o zdobyciu każdego trofeum w tym sezonie. Ze znakomitej strony pokazał się Lewandowski, który potrzebował tylko trzech minut, by strzelić debiutanckiego gola na Camp Nou" - to z kolei portal Elfutbolero.es.

"FC Barcelona pokazała, że jest głodna zwycięstw i trofeów. W niedzielę zespół Xaveigo rozbił Pumas aż 6:0, pokazując świetną grę. W Barcelonie na pewno mają nadzieje na świetny sezon. W pierwszych 30 minutach błyszczeli Pedri i Lewandowski, który nie tylko strzelił gola, ale miał też dwie asysty i był ciągłym zagrożeniem dla bramki gości. To był koncert drużyny Xaviego" - czytamy w madryckim dzienniku "AS".

"FC Barcelona dała popis w meczu z Pumas, a jej gra momentami przypominała iluzję. Jej grę jeszcze bardziej osładzała współpraca Lewandowskiego z Pedrim" - napisali dziennikarze portalu Europapress.es.

Sport.pl nadaje prosto z Barcelony

Prezentacja Roberta Lewandowskiego. Pierwszy mecz Polaka w barwach Barcelony na Camp Nou. A także reakcje kibiców, obrazki ze stadionu oraz miejsc, które właśnie teraz stają się sportowym i nie tylko sportowym domem kapitana reprezentacji Polski. To wszystko można śledzić na Sport.pl dzięki relacjom specjalnego wysłannika Dominika Wardzichowskiego. Obrazki, smaczki, relacje na żywo, zdjęcia i wideo. Do śledzenia w Sport.pl, a także na Instagramie i TikToku.

Więcej o: