Joe Hart przeniósł się do Celticu Glasgow przed rokiem i od razu wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie, rozgrywając 54 na 57 możliwych meczów we wszystkich rozgrywkach. Między innymi dzięki jego świetnej grze drużyna po rocznej przerwie ponownie cieszyła się z mistrzostwa kraju.
Świetna gra sprawiła, że Hart bardzo szybko stał się ulubieńcem kibiców. Doświadczył tego chociażby po jednym z ostatnich treningów w ośrodku Lennoxtown, gdzie spotkał się z jednym z młodych fanów. Nagranie z ich spotkania trafiło do sieci i bardzo szybko zyskało na popularności.
Do odjeżdżającego spod ośrodka Harta podeszła dwójka dzieci i kobieta (najpewniej rodzeństwo i ich matka). Bramkarz najpierw dał autograf dziewczynce, a następnie to samo zrobił na przekazanych mu rękawicach. W momencie ich podpisywania chłopiec nie mógł powstrzymać emocji. Oparł się o samochód 35-latka i wyraźnie wzruszony nie krył radości z faktu spotkania swojego idola.
Po udostępnieniu nagrania w mediach społecznościowych, kibice Celticu wychwalali gest Harta. "Teraz jest jednym z moich ulubionych piłkarzy", "Nie potrzeba wiele, aby komuś zrobić dzień, a ten dzieciak będzie miał teraz pamiątkę na wiele lat", "Aż chce się płakać ze wzruszenia" - brzmiały niektóre z komentarzy.
Ubiegłoroczny transfer do Szkocji jest drugim zagranicznym transferem Joe Harta. Wcześniej Anglik występował we włoskim Torino na zasadzie wypożyczenia z Manchesteru City w sezonie 2016/17. Poza tym 75-krotny reprezentant Anglii grał w Shrewsbury, Tranmere Rovers, Blackpool, Birmingham, West Hamie, Burnley i Tottenhamie.