Duży transfer Rakowa Częstochowa. Reprezentant kraju

Raków Częstochowa sprowadził reprezentanta Szwecji. Gustav Berggren podpisał z wicemistrzem Polski trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. - Liczymy, że zwiększy rywalizację na pozycjach "sześć" i "osiem" - komentuje transfer Robert Graf, dyrektor sportowy.
Raków Częstochowa ogłasza nowy transfer
https://twitter.com/Rakow1921/status/1553081693191520268 / AG

Raków Częstochowa to obok Lecha Poznań jedyny klub, który walczy o miejsce w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy. W II rundzie eliminacji pokonał 6:0 w dwumeczu FK Astanę. Do tego rozpoczął się już sezon ekstraklasy, co oznacza rywalizację na dwóch frontach. Przydarzą się więc wzmocnienia, które jak twierdzi Robert Graf, zwiększą rywalizację w zespole.

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

Raków wzmacnia linię pomocy. "Jego atutem jest gra do przodu"

Gustav Berggren to środkowy pomocnik, który dołączył do Rakowa Częstochowa na zasadzie transferu definitywnego. Klub nie podał jednak kwoty, jaką zapłacił za piłkarza. Wiadomo jedynie, że podpisał on kontrakt do końca czerwca 2025 roku z opcją przedłużenia.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

24-latek rozpoczynał karierę w szwedzkim GAIS Goeteborg. Następnie trafił do BK Haecken, gdzie dotarł do drużyny seniorów. W lidze szwedzkiej rozegrał 125 meczów, w których strzelił osiem goli i zdobył jedenaście asyst. Na swoim koncie ma Puchar Szwecji, który zdobył w 2016 roku. 

- Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem. Wygląda na to, że Raków robi coś wielkiego i chcę być tego częścią. To był główny powód. Myślę, że rozwinę się tutaj jako człowiek i jako piłkarz. Naprawdę nie mogę się tego doczekać - powiedział Berggren po podpisaniu kontraktu.

Z transferu cieszy się też sam Raków. - Jego atutem jest gra do przodu i kreowanie akcji ofensywnych - podkreślił dyrektor sportowy na oficjalnej stronie klubu. Obecnie Raków zajmuje 8. miejsce w tabeli z trzema punktami na koncie. Warto podkreślić, że w przeciwieństwie do niektórych zespołów, wicemistrz Polski ma rozegrane tylko jedno spotkanie. W kolejnej rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy zagra ze słowackim Spartakiem Trnava, który zakończył poprzedni sezon na 3. miejscu w tabeli. 

Więcej o: