Holendrzy są oczarowani debiutem Sebastiana Szymańskiego. "Natychmiast"

Sebastian Szymański rozegrał swoje pierwsze 45 minut w barwach Feyenoordu Rotterdam. I choć w meczu towarzyskim z NAC Breda (6:1) gola nie strzelił, to zdołał zyskać uznanie w oczach holenderskich dziennikarzy. "Natychmiast pokazał, dlaczego trener Feyenoordu chciał go w drużynie" - napisano.

Sebastian Szymański w nadchodzącym sezonie będzie reprezentował barwy holenderskiego Feyenoordu Rotterdam. 23-letni Polak został do klubu z De Kuip wypożyczony z Dynama Moskwa z opcją wykupu za 10 milionów euro + bonusy. W środę reprezentant Polski miał okazję rozegrać swoje pierwsze 45 minut w koszulce klubu z Rotterdamu, który w meczu towarzyskim pokonał wysoko NAC Breda 6:1. 

Zobacz wideo Widzew po ośmiu latach wrócił do ekstraklasy. "Już nigdy nie będzie szedł sam"

Holendrzy oczarowani Szymańskim. "Natychmiast pokazał, dlaczego trener Feyenoordu chciał go w drużynie"

Premierowemu występowi Polaka z uwagą przyglądały się holenderskie media, które bardzo pozytywnie oceniły jego postawę. "Wypożyczony z Dynama Moskwa zawodnik natychmiast pokazał, dlaczego Arne Slot (trener Feyenoordu) chciał go w swojej drużynie. Ma utalentowaną lewą nogę i nie tylko pokazał piłkarską jakość, ale też zaangażowanie, którego trener oczekuje po swoich nowych zawodnikach. Polak brał bezpośredni udział w pressingu na zawodnikach NAC, wpisując się w charakterystykę Feyenoordu z zeszłego sezonu, która sprawiła, że ta drużyna była naprawdę silna" - pisał "De Telegraaf".

Szymański w środowym spotkaniu wystąpił na pozycji ofensywnego pomocnika. "Polak był bliski zdobycia bramki przed przerwą, ale przestrzelił w obiecującej pozycji" - relacjonował "Voetbal International".

"Sebastian Szymański rozegrał pierwsze 45 minut w trwającym sparingu z NAC. Holendrzy zachwyceni. Polak jest bardzo aktywny, zdecydowanie najjaśniejszy punkt zespołu. Twitter nie może się go nachwalić. Brawo" - napisano na profilu polskich kibiców Feyenoordu na Twitterze. 

Sebastian SzymańskiHolendrzy liczą na Szymańskiego. Telefony się urywają. "Będzie liderem zespołu"

Jak swój nieoficjalny debiut w Feyenoordzie skomentował sam Szymański? - To dobre uczucie. Debiut już za mną, teraz czas na pracę. Muszę ciężko pracować, aby lepiej zrozumieć sposób naszej gry. W takich meczach jak ten uczę się zachowań poszczególnych zawodników. To pomaga mi się z nimi lepiej rozumieć na boisku. Zdaję sobie sprawę, że swój ostatni mecz rozegrałem około dwa miesiące temu, więc i pod tym względem to spotkanie było mi bardzo potrzebne - mówił 23-latek holenderskim mediom po swoim pierwszym występie w koszulce Feyenoordu. 

- Wierzę, że już na pierwszy mecz nowego sezonu będę w optymalnej dyspozycji. Wszyscy na to ciężko pracujemy. Feyenoord naprawdę bardzo chciał mnie pozyskać. Klub zrobił wszystko w tym celu, a to było dla mnie bardzo ważne. Wiem, że mogę się tutaj mocno rozwinąć, mamy w zespole naprawdę sporo jakości i zawodników, od których mogę się wiele nauczyć, by podnieść moje umiejętności - podsumował pomocnik reprezentacji Polski. 

Więcej o: