W sobotę FC Barcelona ogłosiła największy transfer tego roku. Do klubu, po długich negocjacjach z Bayernem Monachium, przeszedł Robert Lewandowski. Polak ostatnie 12 lat spędził w Bundeslidze, w której odgrywał ważną rolę. Bił kolejnej rekordy i śrubował licznik zdobytych bramek, który zatrzymał się na liczbie 312.
W niemieckiej ekstraklasie napastnik zadebiutował w 2010 roku w barwach Borussi Dortmund. Na pierwsze trafienie nie kazał długo czekać. Zapisał je na swoim koncie w trzecim występie przeciwko FC Schalke. W sezonie 2010/2011 zdobył łącznie 8 bramek. Z każdym rokiem kariera Polaka nabierała rozpędu, co przekładało się na ilość trafień w sezonie. W 2014 roku Lewandowski przeniósł się do Bayernu, gdzie swoją pierwszą bramkę zdobył w drugim spotkaniu sezonu, ponownie z Schalke. To właśnie w klubie aktualnych mistrzów Niemiec bił on kolejne rekordy. Ostatnie trafienie zanotował na zakończenie rundy zasadniczej poprzedniego sezonu w meczu z Wolfsburgiem.
Łącznie w Bundeslidze Lewandowski zdobył 312 bramek. Najlepszy w jego wykonaniu był sezon 2020/2021, w którym zapisał na swoim koncie łącznie 41 trafień, bijąc tym samym legendarny rekord rozgrywek Gerda Mullera (40 bramek w sezonie 1971/1972). Po opuszczeniu niemieckiej ekstraklasy przez Polaka na oficjalnej stronie rozgrywek pojawiło się nagranie, w którym zebrano wszystkie trafienia Lewandowskiego. W taki sposób Bundesliga chciała pożegnać zawodnika i upamiętnić wyczyny siedmiokrotnego króla strzelców.