Drużyny grające w San Marino przystąpiły do gry w europejskich pucharach od sezonu 2001/2002. Ponad 20 lat kibice z tego państwa musieli czekać na awans drużyny do kolejnej rundy głównych eliminacji europejskich pucharów. Co prawda Tre Fiori w sezonie 2018/2019 pokonała walijski Bala Town, ale ten dwumecz miał miejsce w fazie wstępnej eliminacji do eliminacji Ligi Europy - gdzie grają jedynie drużyny z najsłabszych państw.
O tym, jak słabe jest San Marino i odstaje od innych państw, najlepiej świadczy krajowy ranking UEFA: zajmuje w nim ostatnie, 55. miejsce z 1,332 pkt (San Marino jest też ostatnie w rankingu FIFA, który klasyfikuje reprezentacje). Przedostatnia Andora ma za to aż 4,665 pkt - i andorskie kluby w ostatnich latach eliminowały te z San Marino w pucharach. Luksemburg, z którego jest Fola Esch, to przy San Marino niemal potęga: ma 8,75 pkt i zajmuje 37. miejsce w rankingu, między Finlandią a Łotwą. Innymi słowy: Luksemburg w rankingu na 2022 rok jest bliżej 28. Polski (traci 7,125 pkt) niż San Marino (nad którym ma przewagę 7,148 pkt).
Tę passę przełamali jednak piłkarze Tre Fiori. Zwrócili oni uwagę europejskich mediów już podczas swojego pierwszego meczu w tegorocznej edycji el. Ligi Konferencji Europy. Wygrali oni z luksemburską Folą Esch 1:0. Drużyna prowadzona przez legendarnego reprezentanta San Marino Andy'ego Selvy (to najlepszy strzelec w historii tej reprezentacji) z bardzo dobrej strony pokazała się również w rewanżu.
Tre Fiori na własnym obiekcie pokonało rywali aż 3:1. Pierwszego gola w 31. minucie zdobył N'Cede Massimo Goh, a tuż przed końcem pierwszej połowy kolejne trafienie dołożył Bojan Gjurchinoski. Macedończyk był także skuteczny po przerwie i to on strzelił trzecią bramkę dla gospodarzy. Honorowe trafienie dla luksemburczyków zdobył za to Bruno Correia Mendes.
Drużyna z San Marino dzięki dwumeczowi z Folą dopisała dwa ważne akapity w historii klubu. Po raz pierwszy udało jej się wygrać na wyjeździe w europejskich pucharach i awansować do kolejnej rundy eliminacji.
Co więcej, passa Tre Fiori może trwać nadal. W II rundzie drużyna zmierzy się bowiem z ekipą z Wysp Owczych B36, która w I rundzie sensacyjnie pokonała Borac Banję Luka (Bośnia i Hercegowina) po rzutach karnych. Spotkania pomiędzy Tre Fiori a B36 odbędą się w czwartki: 21 i 28 lipca.