Jednoznaczne komentarze ekspertów o transferze Krychowiaka

Grzegorz Krychowiak dopiął swego i przenosi się na roczne wypożyczenie z FK Krasnodar do audyjskiego Al-Shabab. Eksperci nie są jednak zachwyceni posunięciem reprezentanta Polski. Zauważają, że Arabia Saudyjska, podobnie jak Rosja, za nic ma prawa człowieka.

Grzegorz Krychowiak był jednym z pierwszych piłkarzy, który otwarcie zadeklarował, że nie zamierza grać w Rosji, gdy ta zbrojnie zaatakowała Ukrainę. 32-latek przeniósł się na zasadzie wypożyczenia z FK Krasnodar do AEK Ateny, gdzie spędził rundę wiosenną sezonu 2021/2022. Z końcem czerwca musiał wrócić do macierzystego klubu, jednak ponownie rozpoczął starania, by zmienić klub. Sztuka ta mu się udała i przez najbliższy rok będzie występował w saudyjskim Al-Shabab. 

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

Eksperci jednoznacznie ocenili transfer Grzegorza Krychowiaka. "Majstersztyk"

"Bardzo się cieszę, że mogę do Was dołączyć i już nie mogę się doczekać rozpoczęcia przygotowań i walki o trofea" - napisał Krychowiak na Twitterze po tym, jak jego nowy klub opublikował komunikat o sfinalizowaniu wypożyczenia z Krasnodaru. W Arabii Saudyjskiej pomocnik zarobi 3,5 miliona euro.

Transfer reprezentanta Polski nie wszyscy oceniają jednak pozytywnie. Wielu ekspertów skrytykowało wręcz Krychowiaka za wybór klubu właśnie z Arabii Saudyjskiej, a więc kraju, w którym na co dzień łamie się prawa człowieka. 

"Oczekiwano, że Krychowiak odejdzie z Rosji, która masakruje cywilów, z którą odmówiliśmy gry, by nie legitymizować jej działań, więc odszedł - do innego kraju, który masakruje cywilów" - napisał dziennikarz Piotr Żelazny. 

"Arabia Saudyjska stoi na czele koalicji prowadzącej wojnę w Jemenie. Według ONZ to największa współczesna katastrofa humanitarna – od 2015 roku zginęło tam blisko 300 tys. cywilów, 40 procent populacji głoduje, a pomocy wymaga 80 procent ludności kraju" - dodał w kolejnym wpisie. 

"Cieszy, że Grzegorz Krychowiak jako alternatywę dla swojej kariery w Rosji wybrał kraj, który przestrzega praw kobiet, praw mniejszości, jednoznacznie opowiada się przeciwko karze śmierci i dawno zrezygnował z masowych egzekucji" - ironizuje natomiast Dominik Kania. 

"Jeśli Krychowiak nie wyobrażał sobie gry w Rosji ze względów etycznych, to transfer do Arabii Saudyjskiej jest niezłym fikołkiem" - uważa Filip Zieliński z Onet Sport

"Nie dziwi mnie, że silniejsze ligi niż Arabia Saudyjska nie chciały zapłacić Krychowiakowi takiej pensji. 32 lata robią swoje, stracił większość atutów, które go stworzyły. Piękna to kariera i miejsca do których doszedł, ale dzisiaj za wolny gracz na wielkie granie" - pisze Dominik Piechota, którego zdaniem Krychowiak nie nadaje się już do grania w lidze silniejszej, niż saudyjska. 

"No i co to oznacza dla reprezentacji? Liga nie za słaba?" - zastanawia się natomiast dyrektor Canal Plus Sport Michał Kołodziejczyk. 

Zbigniew Mroziński z tygodnika "Piłka Nożna" doszukuje się jednak pozytywów dla naszej kadry w tym transferze. "Krychowiak trafił do klubu Al-Shabab, gdzie gra kilku kadrowiczów Arabii Saudyjskiej, z którą zagramy na MŚ w Katarze. Majstersztyk!" - napisał. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA