"Fryzjer" znów w więzieniu? Jest postanowienie Sądu Okręgowego

Ryszard F. pseudonim "Fryzjer" może ponownie trafić do więzienia. Sąd Okręgowy we Wrocławiu odrzucił wniosek o odroczenie kary. "Fryzjer" w listopadzie 2021 roku został skazany na 4,5 roku pozbawienia wolności - informuje Dominik Panek z bloga "Piłkarska Mafia".

Ryszard F. odbył do tej pory tylko część kary w związku z ustawianiem meczów Arki Gdynia. "Fryzjer" został skazany w 2009 roku na trzy i pół roku pozbawienia wolności i otrzymał karę grzywny w wysokości 320 tys. zł. "Tylko cztery osoby z ponad pięciuset oskarżonych w aferze korupcyjnej trafiło za kratki. Ale czas rozliczeń się nie skończył. Sprawa nabiera tempa, a winni nie mogą spać spokojnie. Wśród nich sam 'Fryzjer', który wije się, by nie wrócić za kratki" - pisał niedawno Kacper Sosnowski, dziennikarz Sport.pl.

Zobacz wideo "Nikt z Bayernu nie dzwonił. Lewandowski nie miał pretensji". Rozmowa z Jakubem Kwiatkowskim

Wniosek "Fryzjera" o odroczenie kary odrzucone. Może wrócić do więzienia

Dominik Panek z bloga "Piłkarska Mafia" poinformował, że Sąd Okręgowy we Wrocławiu odrzucił wniosek o odroczenie kary względem Ryszarda F. "Fryzjer" został skazany na cztery i pół roku pozbawienia wolności w listopadzie 2021 r., ale wniósł wniosek o wstrzymanie i odroczenie kary, prawdopodobnie z powodu słabego stanu zdrowia. To znaczy, że sąd nie znalazł przeciwwskazań do umieszczenia "Fryzjera" w zakładzie karnym. 76-latkowi przysługuje możliwość odwołania do wyższej instancji, ale w przypadku fiaska będzie musiał wrócić do więzienia.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

"Piłkarska Mafia próbuje ustalić, ile jeszcze pozostało Fryzjerowi do odbycia kary i jak dzisiejsze orzeczenie ma się do decyzji ws. kary łącznej" - czytamy na blogu. Pierwszego zatrzymania w związku z aferą korupcyjną dokonano w maju 2005 roku, po zgłoszeniu się na policję przez szefa GKS Katowice, Piotra D. "Fryzjer" został zatrzymany w czerwcu 2006 roku. Ryszard F. przebywa na wolności od 2013 roku.

"Fryzjer, abstrahując od stanu zdrowia, może przeciągać wykonanie kary samymi zabiegami prawnymi. Jego adwokaci złożyli kasację od wyroku czterech i pół roku więzienia, a przecież mogą jeszcze odwołać się od niedawnej decyzji o połączeniu dwóch wyroków, niezależnie od tego czy uważają ją za korzystną, czy nie" - czytamy w Sport.pl.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.