Toni Kroos o transferze Lewandowskiego. A jego brat dorzuca: "W złym kierunku"

Czy Robert Lewandowski opuści szeregi Bayernu Monachium i trafi do FC Barcelony? Do zamieszania z transferem Polaka odniósł się były reprezentant Niemiec, Toni Kroos. - Myślę, że stosunkowo trudno jest zatrzymać kogoś, kto nie chce tam być - stwierdził pomocnik.

Nadal nie wiadomo, w jakim klubie Robert Lewandowski będzie grał w przyszłym sezonie. Najlepszy strzelec poprzedniego sezonu Bundesligi nie chce pozostać w Bayernie Monachium do końca kontraktu, czyli do 30 czerwca 2023 roku. Ostatnio trzecią już ofertę za polskiego napastnika złożyła FC Barcelona, która chce zapłacić monachijskiemu klubowi 40 milionów euro plus bonusu. 

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

Toni Kross mówi o Robercie Lewandowskim: Trudno jest zatrzymać kogoś, kto nie chce tam być

Do zamieszania wokół klubowej przyszłości Lewandowskiego odniósł się pomocnik Realu Madryt, Toni Kroos. Były reprezentant Niemiec skomentował sytuację w podcaście "Einfach Mal Luppen", który prowadzi ze swoim bratem Felixem. Podczas rozmowy przyznał otwarcie, że Polaka ciężko będzie przekonać do pozostania w klubie. - Myślę, że stosunkowo trudno jest zatrzymać kogoś, kto nie chce tam być - powiedział mistrz świata z 2014 roku. Dodał jednak, że nie śledzi tego tematu. - Jestem tak daleko od tematu, że w ogóle mnie to nie dotyczy i też nie jestem aż tak zainteresowany. Po prostu mnie to nie interesuje, nie obchodzi mnie wynik - stwierdził pomocnik.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Bayern ma następcę Lewandowskiego. Już go kupił. Niemcy wskazują ManeBayern ma następcę Lewandowskiego. Już go kupił. Niemcy wskazują Mane

Zarówno byłemu pomocnikowi niemieckiej reprezentacji jak i jego bratu nie do końca podobają się naciski na władze Bayernu. - Po podpisaniu kontraktu masz również obowiązek zakończyć sprawę w odpowiedni sposób. To trend, który od lat idzie w złym kierunku: że gracze korzystają ze swojej władzy - powiedział Felix Kroos. Przytoczył przypadek Ousmane Dembele i jego odejścia z Borussii Dortmund w 2017 roku. Odkąd francuskim napastnikiem zaczęła się interesować Barcelona, rozpoczął on swój strajk i przestał pojawiać się na treningach. Finalnie doszło do tego transferu, ale okoliczności i zachowanie piłkarza pozostawiły spory niesmak. 

Raphinha nie dla Barcelony. Leeds zgadza się na transfer za 65 mln funtówRaphinha nie dla Barcelony. Leeds zgadza się na transfer za 65 mln funtów

Więcej o: