Wieczysta "policzyła" do siedmiu. I świętuje awans. "III liga to dopiero początek"

Wieczysta Kraków wywalczyła awans do III ligi. Drużyna prowadzona przez Franciszka Smudę we wtorek pokonała 3:0 rezerwy Termaliki Bruk-Bet Nieciecza w rewanżowym potkaniu barażowym. W dwumeczu nie dała szans rywalom, wygrywając w sumie 7:0.

Wieczysta Kraków zrobiła kolejny krok do gry na szczeblu centralnym. Drużyna prowadzona przez Franciszka Smudę, właśnie wywalczyła awans do III ligi. We wtorek po raz drugi okazała się lepsza od rezerw Termaliki Bruk-Bet Nieciecza w meczu barażowym. 

Zobacz wideo Kontrowersje wokół Igi Świątek już na samym starcie Wimbledonu

Wieczysta Kraków z kolejnym awansem. W sezonie 2022/2023 zagrają w III lidze

Pierwszy mecz tych drużyn odbył się w sobotę. Wieczysta przed własną publicznością nie miała litości dla rywali. Wygrała 4:0, a bohaterem meczu był Maciej Jankowski, który zdobył wszystkie bramki. We wtorek piłkarze z małego krakowskiego klubu przypieczętowali awans. Na terenie rywali wygrali łatwo 3:0. Gole strzelali Hebel (12. minuta), Majewski (70. z rzutu karnego) i Pietras (75.). 

Robert LewandowskiKibice Bayernu wybrali piłkarza sezonu. Lewandowski dopiero trzeci

Tym samym Wieczysta zanotowała drugi awans z rzędu. III liga też zresztą ma być tylko przystankiem na drodze do celu. A celem tym oczywiście jest Ekstraklasa. Nie od dziś wiadomo, że krakowski biznesmen Wojciech Kwiecień ma ambitny plan uczynienia z małego osiedlowego klubu, ekipy liczącej się wśród tuzów polskiego futbolu. "III liga to dopiero początek" - koszulki z takim napisem zaprezentowali piłkarze Wieczystej po pokonaniu rezerw Termaliki. 

Teraz przed naszpikowaną byłymi reprezentantami Polski i ekstraklasowiczami drużyną okres przygotowawczy do nowego sezonu. Ten Wieczysta Kraków odbędzie w Austrii. W planie ma rozegranie sparingów ze słynnymi zespołami z La Liga i Serie A. Piłkarze Franciszka Smudy zmierzą się bowiem z Realem Mallorca i Genoą.  W planie jest także mecz z reprezentacją Kataru, a więc gospodarzem tegorocznych mistrzostw świata

- Ja wciąż mam pewne znajomości. Ci, którzy dogadywali te sparingi, znają mnie i wiedzą, że nie będę grał z jakimiś "ogórami" - powiedział Smuda w rozmowie z TVP Sport, zapytany, jak prowadzonej przez niego drużynie udało się załatwić mecze z tak uznanymi rywalami (więcej TUTAJ). 

France Soccer League OneNeymar się doigrał. Usłyszał, że go nie chcą w PSG. Zbliża się koniec

Więcej o: