Druga szansa dla Kownackiego. Trener chce go zatrzymać w zespole

Dawid Kownacki zrobił bardzo dobre wrażenie na zgrupowaniu Fortuny Duesseldorf po powrocie z wypożyczenia do Lecha Poznań. Daniel Thioune, trener niemieckiej drużyny, chciałby by Polak na dłużej został do jego dyspozycji.
Dawid Kownacki strzelił pierwszego gola dla Fortuny
f95.de

Dawid Kownacki wrócił do Fortuny Dusseldorf po wypożyczeniu do Lecha Poznań. 25-latek w zespole mistrza Polski odnalazł formę, co szybko udowodnił podczas zgrupowania Fortuny w austriackim Bad Leonfelden. W sparingu ze słowackim MFK Rużomberok strzelił dwa gole i zanotował asystę, a jego drużyna wygrała 3:1

Zobacz wideo

Trener Fortuny zachwycony Kownackim. Chciałby zatrzymać go w drużynie na dłużej

Zadowolony z gry Kownackiego jest trener Fortuny Daniel Thioune. W rozmowie z "Bildem" pochwalił on Polaka. - Kiedy ktoś strzela dwie bramki i przygotowuje jedną, robi wiele rzeczy dobrze. Mam też swoje ogólne zdanie na temat Dawida Kownackiego. Ma jakość, wyczucie przestrzeni, dobrze radzi sobie z pressingiem, potrafi wykończyć akcję. Moje wrażenie jest naprawdę pozytywne - powiedział Niemiec

Szkoleniowiec nie może być jednak pewny, czy Kownacki będzie do jego dyspozycji w kolejnym sezonie, choć bardzo by tego chciał. Lech Poznań stara się bowiem o wykupienie napastnika. Fortuna Dusseldorf chce jednak otrzymać za niego odpowiednią sumę. Dwa lata temu sama wyłożyła na transfer z Sampdorii Genua siedem milionów euro. Teraz oczekuje podobno przynajmniej 1,5 miliona euro.

- Nie wiem, czy mogę sobie życzyć, żeby został. Nie wiem, do jakiego stopnia chce jeszcze dla nas grać. Może chce się zmienić, a może widzi w tym nowy początek w Fortunie. Trzeba będzie poczekać i zobaczyć, jak rozwinie się sytuacja. Ale na pewno nie pogniewałbym się, gdyby został z nami - stwierdził Daniel Thioune. 

Dawid Kownacki w sezonie 2021/2022 rozegrał łącznie 24 mecze, 8 dla Fortuny i 16 dla Lecha Poznań. W niemieckim zespole zdobył tylko jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Dla Lecha strzelił pięć goli i zanotował dwie asysty. Dobrą grą w dużej mierze przyczynił się do wywalczenia przez "Kolejorza" tytułu mistrza Polski

Więcej o: