Marciniakowi opadła szczęka. Nagle Klopp przemówił do niego po polsku

- Jurgen Klopp kojarzy trochę polskich słów. Jak szliśmy do siebie powoli, to mówił do mnie "rusz d***". To było kapitalne, zaczęliśmy rozmawiać - powiedział Szymon Marciniak w programie "Pogadajmy o piłce" na temat relacji z Jurgenem Kloppem.

Szymon Marciniak sędziuje mecze europejskich pucharów (także licząc eliminacje) od lipca 2011 roku, a jego pierwszym spotkaniem było starcie pierwszej rundy eliminacji do Ligi Europy pomiędzy Aaalesunds FK a Ferencvarosem (3:1). Do tej pory największym osiągnięciem Marciniaka było sędziowanie półfinału Ligi Mistrzów w sezonie 2021/2022 pomiędzy Liverpoolem a Villarrealem (2:0) i półfinału Ligi Europy w 2017 roku (Olympique Lyon 3:1 Ajax Amsterdam).

Zobacz wideo Wypowiedź Kamila Glika po meczu z Holandią. "Poświęciłem nawet Serie A, żeby pojechać na mundial"

Szymon Marciniak wspomina sytuację z Jurgenem Kloppem. "Kojarzy trochę polskich słów"

Szymon Marciniak był gościem programu "Pogadajmy o piłce" na kanale "Meczyków". Najlepszy polski sędzia podzielił się kilkoma anegdotami, których głównym bohaterem jest Juergen Klopp, trener Liverpoolu. - Trener Klopp jest często zadowolony, a tylko media robią z niego złego gościa. Trenerzy na wysokim poziomie potrafią robić show. Widzieliśmy się podczas meczu z Milanem (3:2) w fazie grupowej i potem z Interem Mediolan (0:2) w fazie pucharowej na San Siro. Śmialiśmy się, że media robią z nas wrogów - powiedział.

- Jurgen Klopp zna moją historię, bo trochę kopałem w piłkę w Niemczech. Trener kojarzy trochę polskich słów i jak pewnego razu szliśmy do siebie powoli, to mówił do mnie "rusz d***". To było kapitalne, od razu zaczęliśmy rozmawiać. To jest fajne, bo to tworzy relacje i później w ciężkiej sytuacji ten uśmiech i te kilka zdań będzie potrafiło rozładować emocje - dodał arbiter. Szymon Marciniak łącznie prowadził sześć meczów Liverpoolu za kadencji Jurgena Kloppa i Anglicy wygrali cztery z nich.

W innej części programu Szymon Marciniak m.in. chwalił hiszpańskiego sędziego Mateu Lahoza. - To jest fenomenalny sędzia. Jeżeli chodzi o błędy, to trudno, żeby się nie zdarzały. Sędziuje w jednej z najlepszych lig świata. Ma inny, unikatowy styl. Nikt nie jest w stanie tego powielić i naśladować - stwierdził polski arbiter.

Więcej o:
Copyright © Agora SA