Mundial na najdroższym stadionie wszech czasów. To tam odbędzie się finał? Ma asa w rękawie

Czy finał mistrzostw świata w 2026 roku zostanie rozegrany na najdroższym stadionie wszechczasów? SoFi Stadium w Los Angeles jest już pewny organizacji meczów, ale nie wiadomo, czy to jemu przypadnie zaszczyt ugoszczenia finalistów. Za tym stadionem przemawia zarówno pojemność, jak i nowoczesność.

W czwartek poznaliśmy listę miast gospodarzy i stadionów, na których rozegrane zostaną mistrzostwa świata w 2026 roku. Zorganizują je trzy kraje: Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk. Większość spotkań (60 z 80) zorganizuje USA. To tam odbędą się m.in. wszystkie mecze fazy pucharowej, w tym mecz finałowy.

Zobacz wideo Co wiemy po zgrupowaniu kadry? "Walka trwa, bo mundial jest przed nami"

Matty CashCash zaprosił piłkarzy z miasta swojej babci. Otrzymał lokalny specjał

Który stadion dostąpi tego zaszczytu? Tego jeszcze nie wiadomo, ale mówi się, że największe szanse mają dwa obiekty. Pierwszy z nich znajduje się w Nowym Jorku i jest to MetLife Stadium, który pomieści ponad 82,5 tysiąca widzów. Ten obiekt ma jednak poważną konkurencję w postaci najdroższego stadionu, jaki kiedykolwiek powstał. To SoFi Stadium w Los Angeles.

SoFi Stadium - najdroższy stadion na świecie. To tam odbędzie się finał?

Ten stadion jest mniejszy i może pomieścić niewiele ponad 70 tysięcy fanów, co teoretycznie stawia go w gorszej pozycji. Obiekt ma jednak asa w rękawie. Jego pojemność może zostać tymczasowo zwiększona o aż o 30 tysięcy miejsc. Wówczas będzie to najbardziej pojemny stadion, który otrzymał prawo organizacji meczów mundialu 2026.

Stadion ma na koncie również inne rekordy. Dach ma największe na świecie poszycie – 75 tysięcy metrów kwadratowych. W nim znajduje się 46 mechanicznie otwieranych okien dla lepszego przepływu powietrza. Cały stadion został zaprojektowany tak, żeby był przewiewny. Kolejnym rekordem jest panoramiczny ekran o wadze 1000 ton, powierzchni 6,5 tys. metrów kwadratowych, rozdzielczości 4K z 80 milionami pikseli. Rekordowa jest również powierzchnia użytkowa – 288,5 tysiąca metrów kwadratowych. W nich mieszczą się podziemne parkingi, 12 klubów biznesowych, 260 prywatnych lóż i promenady dla kibiców.

Jakub Kiwior i Kamil GlikDiament do oszlifowania w reprezentacji Polski. Przed Kiwiorem wielka przyszłość

Cały kompleks, łącznie z układem drogowym i sąsiadującymi funkcjami miał kosztować około 5,5 miliarda dolarów. Kiedy zaczynano budowę w 2017 roku sam stadion miał pochłonąć 2,6 miliarda, ale koszty znacząco wzrosły (do 3,4 mld). Ogromne wydatki wynikały nie tylko z nowoczesności obiektu, ale również z trudności w budowie. Nieopodal znajduje się lotnisko, przez co stadion nie mógł być zbyt wysoki. Jest wkopany około 30 metrów w głąb poniżej poziomu gruntu.

Jeszcze przed inauguracją we wrześniu 2020 roku stadion miał gwarancję zorganizowania finału ligi NFL - Super Bowl 2022 i kluczowych ceremonii podczas igrzysk olimpijskich w 2028 roku. Możliwe, że teraz otrzyma jeszcze finał mistrzostw świata w piłce nożnej.

 
Więcej o: