Kamil Grosicki jest jedną z najbarwniejszych postaci polskiej piłki nożnej. 34-latek występował zarówno w krajowych (np. Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok), jak i zagranicznych klubach (np. Stade Rennais, Sivasspor, Hull City czy też West Brom). Z kolei przed rokiem piłkarz powrócił do Pogoni Szczecin, w której rozpoczynał swoją karierę. W mediach sporo mówi się nie tylko o jego dokonaniach sportowych, ale także o życiu prywatnym. I jak się okazuje oba wątki już w najbliższym czasie mogą zostać zekranizowane.
Takie informacje przekazał Mateusz Skwierawski w programie "Z pierwszej piłki" na portalu WP SportoweFakty. Dziennikarz wyjawił, że w filmie pojawią się różne historie z życia piłkarza, zarówno te pozytywne, jak i negatywne.
- Słyszałem, że są bardzo, bardzo zaawansowane rozmowy jeśli chodzi o Kamila Grosickiego. Zgłosiła się do niego bardzo poważna wytwórnia filmowa z zagranicy. Produkcja miałaby przedstawiać całe życie Kamila z jego wzlotami i upadkami. Były bardzo przyjemne chwile na boisku, ale też te poza boiskowe związane m.in. z hazardem. Taki film wzbudziłby wiele emocji. Pewnie nie wiemy jeszcze o wielu rzeczach, które wydarzyły się w życiu Kamila. A wiem, że poszedł na opcję all-in. Chciałby się otworzyć dla kibiców - przekazał Skwierawski, który dodał również, że do pierwszych spotkań związanych z nagrywaniem przedsięwzięcia może dojść już na początku nowego sezonu ligowego.
Doniesienia te potwierdził także Daniel Kaniewski. W rozmowie z TVP Sport menedżer Grosickiego wyjawił więcej szczegółów na temat ekranizacji.
- Rozmawiamy z poważną firmą, jedną z największych wytwórni filmowych na świecie. Zainteresowali się historią Kamila i chcieliby nakręcić o nim film. Raczej nie będzie to jednoodcinkowe przedsięwzięcie - myśleliśmy, żeby wyszło około siedmiu odcinków, żeby dobrze pokazać dużo wątków i sytuacji z jego życia. Zarówno te lepsze, jak i gorsze. Wszystkim zależy na tym, by była to biografia z prawdziwego zdarzenia. Na razie nie wiemy, czy byłby to film dokumentalny, czy fabularny. Jesteśmy bliscy porozumienia - podkreślił menedżer, dodając, że szczególne zainteresowanie reżyserów wzbudziły wątki transferowe polskiego napastnika.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl
Kaniewski ujawnił także, w jaki sposób Grosicki zareagował na inicjatywę nakręcenia filmu. - Do każdego tematu Kamil podchodzi profesjonalnie. Gdy rozmawialiśmy o tym pierwszy raz, powiedział mi, że "na wszystko przyjdzie czas". Ale przyznał, że to dobry pomysł, bo jest przemyślany. Znam piłkarzy, którzy sami piszą książki o sobie. Na przykład Artur Boruc – gdy ma wakacje, siedzi nad autobiografią - zakończył menedżer.
Jak na razie nie wiadomo, kiedy miałoby dojść do premiery filmu ani jaka firma podjęła się ekranizacji historii 34-latka.