Michniewicz obawia się o Kamińskiego. "Klich też może coś na ten temat powiedzieć"

Czesław Michniewicz wyraził swoje obawy dotyczące przyszłości Jakuba Kamińskiego w Bundeslidze. - Bartosz Białek, Tymek Puchacz, Paweł Wszołek, nawet Robert Gumny w pierwszym sezonie nie dawali sobie rady - zauważył selekcjoner reprezentacji Polski w programie "Pogadajmy o piłce".

Czesław Michniewicz w programie "Pogadajmy o piłce" poruszył temat przyszłości klubowej Jakuba Kamińskiego, który od lipca będzie występował w barwach niemieckiego VfL Wolfsburg. 

Michniewicz o przyszłości Jakuba Kamińskiego 

- Obawiam się o Kamińskiego. Trenerzy będą spokojnie wprowadzać Kubę przede wszystkim do obciążeń, które znacząco różnią się od tych obecnych. Nawet jeśli Kamiński na początku sezonu złapie "dołek" ze względu na intensywniejsze treningi i jego forma piłkarska spadnie, to w końcu na pewno się odbuduje. Tylko pytanie, ile to wszystko potrwa? W kontekście reprezentacji jest to bardzo ważna informacja. Jeśli Kuba zacznie grać, dostanie mocny trening, jak to się może skończyć? Klich też może coś na ten temat powiedzieć, też był w Bundeslidze, niestety również mu nie poszło - oznajmił trener kadry.

 

Transfer do Bundesligi

Wolfsburg zapłacił za 19-letniego skrzydłowego aż 10 mln euro. Oficjalnie Jakub Kamiński stanie się piłkarzem niemieckiej drużyny od 1 lipca 2022 r. Oba zespoły porozumiały się w sprawie transferu już w styczniu, jednak władzom Lecha Poznań zależało na tym, aby zawodnik został w klubie do zakończenia rozgrywek ligowych.

Strzelcy bramek dla reprezentacji Polski przemówili. Strzelcy bramek dla reprezentacji Polski przemówili. "Nie wiem, jak to strzeliłem"

W ubiegłym sezonie Kamiński rozegrał 35 spotkań, w których zdobył 9 bramek i zanotował 8 asyst. W ten sposób znacząco przyczynił się do zdobycia mistrzostwa Polski przez Lecha, który wywalczył trofeum po siedmiu latach przerwy.

Więcej o: