Andrzej Strejlau ogłasza: Misja się skończyła

Andrzej Strejlau, były selekcjoner reprezentacji Polski w latach 1989-1993 postanowił zamknąć swoje konto na Twitterze. - Najważniejsze zawsze były jednak problemy, a nie personalia - napisał trener.

Andrzej Strejlau zakończył karierę trenerską w 1998 roku, a jego ostatnim klubem był chiński Shanghai Shenhua. Strejlau był jednym z asystentów Kazimierza Górskiego, który prowadził reprezentację Polski w latach 70, a w latach 1989-1993 samodzielnie odpowiadał za kadrę biało-czerwonych. 82-latek poza tym pracował m.in. w Polsce, Grecji czy na Islandii.

Zobacz wideo Kulesza: Piłka uczy pokory. Jestem przygotowany na krytykę

Andrzej Strejlau rezygnuje z prowadzenia konta na Twitterze. "Miałem niezwykłą przyjemność"

Andrzej Strejlau poinformował internautów, że postanowił zrezygnować z prowadzenia swojego konta na Twitterze. "Miałem niezwykłą przyjemność przekazywać swoje przemyślenia sympatykom Twittera nie tylko o futbolu. Najważniejsze zawsze były jednak problemy, a nie personalia. Dziś, żegnając się, życzę kibicom reprezentacji miłych wzruszeń podczas Ligi Narodów i Mistrzostw Świata w Katarze" - napisał Strejlau. 82-latek odnosił się na Twitterze nie tylko do wyników reprezentacji Polski, ale też meczów polskich drużyn w europejskich pucharach czy rozgrywek Ekstraklasy.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Andrzej Strejlau posiadał konto na Twitterze od września 2015 roku. - Miałem Twittera przez niemal siedem lat i nigdy nie dyskutowałem z ludźmi. Dowiadywałem się, że ktoś polubił mój wpis, gdy publikowałem następny. Chcę trochę odpocząć, bo człowiek pędzi z meczu na mecz, z imprezy na imprezę. Cały czas człowiek jest w ruchu. Uważam, że moja misja się skończyła i moje przemyślenia można przeczytać w artykułach publikowanych w internecie - powiedział Strejlau w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Andrzej Strejlau w ostatnich latach pełnił rolę komentatora przy meczach piłkarskich w przeróżnych telewizjach, ale zakończył pracę eksperta meczowego po Euro 2020. - Jest co robić, bo piłka nożna cały czas się zmienia. Kiedyś przecież trzeba skończyć - mówił Strejlau w rozmowie z Interią, który pojawiał się w telewizji w roli komentatora już od 1992 roku, podczas mistrzostw Europy w Szwecji.

Więcej o: