Neymar wskazał faworyta do Złotej Piłki. I nie wybrał Benzemy ani Mbappe

Tegoroczna edycja Złotej Piłki zostanie rozstrzygnięta 17 października w Theatre du Chatelet w Paryżu. Kto sięgnie po tę nagrodę według Neymara? - Nie oglądałem zbyt wielu meczów - tłumaczył Brazylijczyk w rozmowie z TNT Sports.

Najbliższa edycja Złotej Piłki przejdzie wielkie zmiany. W związku z nową datą gali w szczególności będzie brany pod uwagę sezon (w tym wypadku 2021/2022), a nie rok kalendarzowy. Głosujący z pierwszej setki rankingu FIFA będą najpierw brali pod uwagę osiągnięcia indywidualne zawodników, a nie trofea, które zdobywali ze swoimi zespołami. Lista nominowanych do tegorocznej edycji Złotej Piłki będzie ogłoszona w piątek 12 sierpnia.

Zobacz wideo Kulesza: Piłka uczy pokory. Jestem przygotowany na krytykę

Neymar nie wskazał Kyliana Mbappe jako faworyta do Złotej Piłki. "Oglądałem mało meczów"

Neymar rozmawiał z TNT Sports po zakończeniu sezonu Ligue 1. Brazylijczyk został zapytany o swojego faworyta do zdobycia Złotej Piłki. Jego wybór może być nieco szokujący. - Kylian Mbappe miał świetny sezon, Karim Benzema zresztą również. Aczkolwiek ja oglądałem bardzo mało meczów w tym roku. Jeśli miałbym opierać się na tym, co widziałem, to wskazałbym Viniciusa Juniora - powiedział. Vinicius ma za sobą najlepszy sezon w karierze, w którym zdobył 22 bramki i zanotował 20 asyst w 52 meczach we wszystkich rozgrywkach.

Zdaniem ekspertów głównym faworytem do zdobycia Złotej Piłki jest Karim Benzema, który w tym sezonie strzelił 44 gole i zaliczył 15 asyst w 46 meczach. Francuz nie ukrywa, że ta nagroda jest jego głównym celem. - Często myślałem o tym, gdy zdobywał ją Cristiano Ronaldo. Pomyślałem, że ja też mógłbym to zrobić. Mogę przyznać, że nigdy w swojej karierze nie byłem tak blisko wygrania tego trofeum - mówił Benzema w rozmowie z ESPN. Napastnika Realu Madryt docenia także m.in. Ronaldo czy Dani Alves.

W najnowszym rankingu portalu Goal.com Karim Benzema jest najbliżej zdobycia Złotej Piłki, a tuż za nim znajduje się duet z Liverpoolu - Sadio Mane oraz Mohamed Salah. Robert Lewandowski uplasował się tuż poza podium.

Więcej o: