Aguero nie mógł wydusić z siebie słowa. "Miałem dziwne objawy"

Sergio Aguero zakończył karierę piłkarską w wieku zaledwie 33 lat. Wpływ na taką decyzję miały jego problemy z sercem. - Zacząłem czuć się źle i chciałem krzyknąć do sędziego, aby przerwał grę. Nie mogłem jednak wydusić słowa - wyjawił piłkarz, który po meczu 12. kolejki Primera Division pożegnał się z rywalizacją na boisku.

Sergio Aguero przez dziesięć lat występował w barwach Manchesteru City. Latem 2021 roku postanowił zmienić otoczenie oraz klub i przeniósł się do FC Barcelony. To właśnie 33-latek miał stać się gwiazdą hiszpańskiej drużyny, po tym jak z zespołu odszedł Lionel Messi. Jednak już po pięciu występach w sezonie Argentyńczyk wycofał się z dalszej rywalizacji z powodów zdrowotnych - arytmia serca zakończyła jego karierę. 

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Przerażające wyznanie Sergio Aguero na temat problemów zdrowotnych. "Nie mogłem wydusić słowa"

Przed kilkoma dniami Argentyńczyk był gościem w programie "El Hormiguero". W trakcie rozmowy 33-latek wrócił do wydarzeń z ubiegłego roku i opowiedział o tym, kiedy zaczęły się jego problemy z sercem, opisując również przebieg choroby.

- Zacząłem czuć się źle już przed sezonem, miałem dziwne objawy, ale myślałem, że to przez treningi i upał. Potem doznałem kontuzji i, mimo że nie grałem przez miesiąc, to nadal czułem się nieswojo - wyznał Aguero. 

Po wyleczeniu urazu Argentyńczyk wrócił do treningów z drużyną. Wtedy też zaczęły pojawiać się kolejne symptomy choroby - przede wszystkim duszności. 33-latek poinformował o niepokojących objawach lekarza, ale ten nic nie wykrył. Później pojawiły się zawroty głowy - to był początek arytmii serca.

Choć na kilka tygodni wszystko wróciło do normy, to już w trakcie meczu 12. kolejki Primera Division przeciwko Deportivo Alaves objawy się nasiliły, szczególnie dyskomfort w klatce piersiowej. 

Joan Laporta i Robert LewandowskiLewandowski w Barcelonie? Laporta studzi gorące głowy

-  Zacząłem czuć się źle i chciałem krzyknąć do sędziego, aby przerwał grę. Nie mogłem jednak wydusić słowa. Chwilę później zacząłem odczuwać zawroty głowy więc złapałem rękę obrońcy i poprosiłem go, aby to on zatrzymał grę - powiedział zszokowany Aguero. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Po meczu 33-latek trafił do szpitala, w którym został poddany badaniom. Te wykazały nieprawidłowości w pracy serca. Argentyńczyk przyznał, że diagnoza była jak wyrok. Na początku wydawało się, że problemy zdrowotne wykluczą go z gry jedynie na kilka miesięcy, ale napastnik podjął decyzję o zakończeniu przygody ze sportem.

- Lekarz powiedział mi, że mogę grać, ale to wszystko może się powtarzać i może być gorzej. Po długim namyśle powiedziałem sobie: to koniec, mam 33 lata, syna i całe życie przed sobą - powiedział Aguero, który w trosce o swoje zdrowie zakończył karierę

APTOPIX Britain Soccer Europa LeagueTavernier sensacyjnym królem strzelców Ligi Europy? Może przejść do historii

Ostatnią bramkę Argentyńczyk strzelił 24 października 2021 roku w meczu przeciwko Realowi Madryt. 33-latek występował w czterech klubach. Oprócz wspomnianego Manchesteru City oraz FC Barcelony, piłkarz reprezentował również barwy Atletico Madryt oraz Independiente Buenos Aires. Łącznie wystąpił w 669 spotkaniach, w których zdobył 381 bramek i zaliczył 118 asyst. Statystyka nie obejmuje meczów reprezentacyjnych. 

Więcej o: