Ważny moment w leczeniu Cezarego Kucharskiego. "Ależ to przyjemność"

Cezary Kucharski dochodzi do siebie po ciężkiej chorobie i śpiączce farmakologicznej. Były piłkarz Legii Warszawa i reprezentacji Polski pochwalił się na Twitterze kolejnym, przełomowym momentem.

Niemal dokładnie dwa miesiące - tyle czasu Cezary Kucharski walczył o zdrowie i wyjście ze szpitala. Po tym, jak sieć obiegła informacja o złym stanie jego zdrowia, kolejne wieści napływały ze sporymi przerwami. W końcu, w połowie kwietnia, Kucharski dał znać że powoli wraca do zdrowia. Były reprezentant Polski był już w bardzo ciężkim stanie. Lekarze musieli wprowadzić go w stan śpiączki farmakologicznej.

Zobacz wideo

Robert Lewandowski dołączy do Barcelony?Barcelona zabezpieczyła pieniądze na Lewego. Cena może wzrosnąć o 5 mln euro

Ważny moment dla Cezarego Kucharskiego. "Ależ to przyjemność!"

"Najpierw pojawił się ból mięśni i stawów oraz ogólne osłabienie organizmu. Potem doszły też problemy z nerkami i klatką piersiową. Ze sporym kaszlem Cezary Kucharski udał się do prywatnego szpitala. Szpitala w Hiszpanii, bo akurat przebywał w kraju, w którym kiedyś grał zawodowo w piłkę. Lekarze w Benidormie zatrzymali go i leczyli na zapalenie płuc. Zapalenie rzeczywiście było, tyle że to był jeden ze skutków choroby. Stan zdrowia Cezarego Kucharskiego zamiast się poprawiać, był coraz gorszy, więc z Benidormu przewieziono go do większego specjalistycznego Szpitala Uniwersyteckiego w Elche. To tam po kolejnych badaniach wydano ostateczną diagnozę: vasculitis, czyli układowe zapalenie naczyń" – pisał w kwietniu Kacper Sosnowski na Sport.pl.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Kilka dni temu Kucharski opowiedział o szczegółach swojej choroby w rozmowie z WP Sportowe Fakty. Mówił też o tym, jak wraca do zdrowia. Pochwalił się m.in. tym, że odbył już pierwszy spacer. Przeszedł od razu dwa kilometry, aczkolwiek powoli i z przerwami. - Każdego dnia jest lepiej. Biorę leki, rehabilituję się, przybieram na wadze, mięśnie się powolutku odbudowują. Jest znaczny postęp w stosunku do tego, co było – powiedział były piłkarz warszawskiej Legii.

31-letni Mourad Lamrabatte nie żyje. Wypadek na klifie na oczach rodziny31-letni Mourad Lamrabatte nie żyje. Wypadek na klifie na oczach rodziny

We wtorek Kucharski pokazał na Twitterze swój kolejny krok. Ten musiał dla niego wiele znaczyć. Na opublikowanym filmiku widzimy, jak Kucharski żongluje piłką. "Ależ to przyjemność dotknąć piłki! Zachowanie równowagi jeszcze dużo kosztuje ale krok po kroku" – napisał Kucharski.

Kucharski w czasie swej kariery piłkarskiej grał w takich klubach jak Sporting Gijon, Iraklis Saloniki, FC Aaurau czy Legia Warszawa. W stolicy sięgnął po dwa mistrzostwa Polski. Na swym koncie ma też 17 występów w reprezentacji Polski, w biało-czerwonej koszulce zdobył trzy bramki. Po zakończeniu kariery Kucharski został menedżerem piłkarskim i do 2018 roku współpracował m.in. z Robertem Lewandowskim.

Więcej o: