Grzegorz Krychowiak strzelił gola po "magicznej akcji"

Grzegorz Krychowiak został bohaterem AEK-u Ateny w meczu z Gianniną (3:0). Polski pomocnik najpierw zaliczył asystę, a potem zdobył swoją drugą bramkę w barwach greckiego zespołu, który nadal liczy się w grze o awans do el. Ligi Konferencji Europy.

Grzegorz Krychowiak, odkąd pojawił się w Grecji, rozegrał wszystkie sześć możliwych meczów ligowych. Strzelił przy tym jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. W środę miał okazję zagrać w siódmym meczu w nowych barwach. Polak nie dość, że zaliczył asystę, to jeszcze zdobył swoją drugą bramkę w AEK-u Ateny, stając się bohaterem swojego zespołu w meczu z Gianniną.

Zobacz wideo Wisła nad przepaścią. Brzęczek: Jakbym nie był optymistą, to musiałbym zrezygnować z pracy

Grzegorz Krychowiak z golem i asystą w barwach AEK-u Ateny

W 60. minucie meczu z Gianniną Polak otrzymał kapitalne podanie od Mantalosa, znalazł się z piłką w polu karnym i niczym rasowy napastnik pokonał bramkarza rywali w sytuacji sam na sam po - jak pisze grecki portal Sport-FM - "magicznej akcji". Krychowiak jednocześnie ustalił wynik meczu na 3:0 dla jego AEK-u Ateny. Wcześniej, bo w 39. minucie, polski pomocnik podał do Hajsafiego, który otworzył wynik spotkania.

Bramkę Krychowiaka można obejrzeć TUTAJ

Grzegorz KrychowiakGrecy zobaczyli w Krychowiaku lidera. "Ale z Panathinaikosem był fatalny"

Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek w Grecji, AEK zajmuje 5. miejsce w tabeli grupy mistrzowskiej. Jeśli któryś z bezpośrednich rywali AEK-u - Panathinaikos lub Aris Saloniki - potknie się w najbliższych meczach, zespół Krychowiaka będzie mógł liczyć na awans do el. Ligi Konferencji Europy.

Reprezentant Polski trafił do AEK-u Ateny w marcu, po wybuchu konfliktu zbrojnego w Ukrainie, gdy UEFA zezwoliła na bezpłatne wypożyczenia zawodników z ligi rosyjskiej za granicę. Jego umowa w Grecji obowiązuje do końca czerwca. Po jej zakończeniu Krychowiak ma wrócić do Krasnodaru, ale tylko na moment. Polak nie zamierza bowiem kontynuować kariery w Rosji.

Wiele wskazuje na to, że reprezentant Polski może w przyszłym sezonie zagrać w jednej z mocniejszych lig. Już w marcu o jego angaż starała się między innymi Hertha Berlin. Ostatecznie piłkarz wylądował w Grecji, jednak nie jest wykluczone, że to właśnie w Bundeslidze wystąpi w kolejnym sezonie.

Więcej o: