"Co za jakość". Nicola Zalewski robi furorę. Włosi pod wrażeniem

AS Roma awansowała do finału Ligi Konferencji Europy dzięki wygranej 1:0 nad Leicester City. Jednym z najlepszych zawodników rzymskiego zespołu był Nicola Zalewski, którym zachwycają się włoscy dziennikarze. - To jeszcze dzieciak, ale co za jakość - czytamy w ocenach.

Rozgrywki Ligi Konferencji Europy zmierzają w decydującą fazę. AS Roma wyeliminowała w dwumeczu Leicester City i wygrała 1:0 w rewanżu po bramce Tammy'ego Abrahama. Rywalem drużyny prowadzonej przez Jose Mourinho będzie Feyenoord Rotterdam, który wygrał 3:2 z Olympique Marsylią w pierwszym meczu, a rewanż pomiędzy tymi zespołami zakończył się bezbramkowym remisem. Tym samym 25 maja w Tiranie poznamy pierwszego zwycięzcę nowopowstałych rozgrywek pod egidą UEFA.

Zobacz wideo Wisła nad przepaścią. Brzęczek: Jakbym nie był optymistą, to musiałbym zrezygnować z pracy

"Co za jakość, duża zaradność". Włosi nie mogą się nachwalić Nicoli Zalewskiego

Nicola Zalewski zagrał 84 minuty w meczu rewanżowym z Leicester City (1:0) na Stadio Olimpico. Polak znów miał szansę zanotować asystę, ale tym razem strzał Lorenzo Pellegriniego obronił Kasper Schmeichel. Włoskie media są zachwycone wahadłowym Romy. "Wciąż nas zachwyca swoją techniką, ale też pomysłowością i odwagą w grze. Jego przyspieszenia i zmiany kierunku sprawiały problemy obrońcom Leicester" - pisze włoski oddział Eurosportu, który ocenił Zalewskiego na 7,5 - lepszą notę otrzymał tylko Tammy Abraham (8). 

Równie wysoko Zalewskiego oceniła "La Gazzetta dello Sport". "Zawsze maksymalnie wykorzystywał sytuację, grał z dużym polotem. To wciąż jest dzieciak, ale co za jakość" - czytamy. Dziennik "Corriere della Sera" dostrzega, że nie był to idealny występ Polaka. "Podobnie jak w pierwszym meczu, Pereira radził sobie z nim w pojedynkach jeden na jednego. Jeszcze nie gra przez 90 minut na tym samym poziomie, ale jest coraz bliżej" - zauważają dziennikarze.

Portal tuttomercatoweb.com twierdzi, że "Nicola Zalewski był najbardziej zaradnym piłkarzem Romy, a Jose Mourinho wypuścił kolejną potencjalną gwiazdę Romy". Z kolei serwis vocegiallorossa.it zachwycał się współpracą Zalewskiego z Pellegrinim, szczególnie w pierwszej połowie. "Rywale niewiele o nim wiedzieli po pierwszym meczu, ale teraz powinni znać jego rozmiar buta. Zalewski posyłał piękne podania i nigdy nie zostawiał samego Rogera Ibaneza w defensywie. W drugiej połowie był nadmiernie pewny siebie" - zauważa portal forzaroma.info.

Nicola Zalewski zagrał 20 meczów w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach, w których zanotował dwie asysty. Roma walczy o awans do Ligi Europy nie tylko przez Ligę Konferencji, ale też przez ścieżkę krajową. Zespół prowadzony przez Jose Mourinho zajmuje piąte miejsce z 59 punktami i na trzy kolejki przed końcem sezonu ma tyle samo punktów, co Lazio.

Więcej o: