Reprezentant Anglii został milionerem dawno po zakończeniu kariery. Sprzedał koszulkę Maradony

Kultowa koszulka Diego Maradony sprzedana. Koszulka, w której Argentyńczyk strzelił gola "ręką Boga" w meczu z Anglią, została zlicytowana za ponad siedem milionów funtów. To najwyższa w historii kwota za pamiątkę sportową.

To jeden z najbardziej pamiętnych meczów w historii mistrzostw świata w piłce nożnej. Był 22 czerwca 1986 roku, kiedy na Stadionie Azteków w Meksyku Argentyna wygrała z Anglią 2:1 w ćwierćfinale mundialu. Wygrała po dwóch golach Diego Maradony.

Zobacz wideo Kibice chcą pomnika dla Banasika. "Lepiej niech w Radomiu nie staje"

Drugi z nich został uznany za najładniejszą bramkę w historii mistrzostw świata. Maradona otrzymał piłkę na własnej połowie boiska i przeprowadził kapitalny rajd, w trakcie którego minął czterech zawodników z pola, bramkarza i wbił piłkę do pustej bramki.

 

Pierwsza zaś była oszustwem. Maradona wyskoczył do wysoko odbitej piłki i pokonał bramkarza rywali uderzeniem ręką. Chociaż Anglicy od razu pobiegli do sędziego, wskazując mu na przewinienie Argentyńczyka, to gol został uznany. Maradona nie potrafił przyznać się do nieczystego zagrania, ale twierdził, że bramka padła dzięki "ręce Boga".

 

Argentyna awansowała do półfinału, gdzie pokonała Belgię 2:0. W finale zespół z Ameryki Południowej ograł RFN 3:2 i zdobył tytuł mistrzów świata.

Kultowa koszulka Maradony sprzedana

W środę po południu zakończyła się licytacja koszulki Maradony. Nieznany jeszcze z imienia i nazwiska nabywca zapłaci za nią 7,142,500 milionów funtów! Według relacji Sky Sports jeszcze na godzinę przed końcem licytacji najwyższa oferta wynosiła niewiele ponad cztery miliony funtów. W ostatnich minutach cena jednak wystrzeliła i ostatecznie koszulka została sprzedana za kwotę blisko dwa razy wyższą.

To kwota też wyższa od tej, na jaką wycenił ją dom aukcyjny Sotheby's, który przeprowadził transakcję. Ten pierwotnie przewidywał, że kwota za koszulkę osiągnie wartość od czterech do sześciu milionów funtów. 

Koszulka trafiła na licytację 22 kwietnia. Przekazał ją były reprezentant Anglii - Steve Hodge - który po meczu w Meksyku wymienił się koszulkami z Maradoną. Aukcja nie przebiegła bez kontrowersji. Rodzina Argentyńczyka twierdziła, że w koszulce, którą posiadał Hodge, Maradona zagrał pierwszą połowę. Najbliżsi legendarnego piłkarza twierdzili, że nie wiadomo, gdzie znajduje się koszulka, w której Maradona rozegrał drugą część meczu, w której zdobył obie bramki.

Specjaliści zatrudnieni przed dom aukcyjny Sotheby's po przeprowadzeniu szczegółowej analizy stwierdzili jednak, że to na pewno autentyczna koszulka. Koszulka, w której Maradona pogrążył reprezentację Anglii. Tego samego zdania był Hodge, który twierdził, że do wymiany z Argentyńczykiem doszło tuż po spotkaniu.

Ja MorantRodzi się nowa gwiazda NBA? Ja Morant wygrał mecz praktycznie w pojedynkę

- Pomyślałem, że nigdy już nie będę miał takiej szansy. Kiedy zdecydowałem się poprosić go o koszulkę, otaczało go mnóstwo kolegów z drużyny. Dopiero gdy schodziliśmy do szatni, był z jednym z nich. Wtedy złapałem go za koszulkę, jakbym chciał ją z niego zerwać. Maradona był spokojny, pokiwał głową z aprobatą i wymieniliśmy się koszulkami - mówił Hodge w rozmowie z portalem Fifa.com.

Druga najwyższa kwota w historii

Od 2002 roku koszulka znajdowała się w Narodowym Muzeum Futbolu w Manchesterze, a Hodge konsekwentnie odrzucał kolejne oferty. - Mam ją od 34 lat i nigdy nie chciałem jej sprzedać. Lubię ją, ma dla mnie niesamowitą wartość sentymentalną. Ludzie wciąż dzwonią do mnie i pytają o nią - mówił Anglik w grudniu 2020 roku niespełna miesiąc po śmierci Maradony.

16 miesięcy później Hodge zmienił jednak zdanie. - Koszulka od "ręki Boga" ma wielkie kulturowe znaczenie dla świata piłki nożnej. Jestem przekonany, że jej nowy właściciel będzie dumny z posiadania najbardziej kultowej koszulki w historii futbolu - stwierdził. "Steve miał ją przez wiele lat, czuł się z nią emocjonalnie związany. Uważamy, że poczuł, iż przyszła pora na to, by się z nią rozstać i przekazać światu" - czytaliśmy w komunikacie domu aukcyjnego.

Piotr ZielińskiProblem z Zielińskim w Napoli. Drogi, a nie gra i jeszcze odejść nie chce

Ponad siedem milionów funtów za koszulkę Maradony sprawiło, że przedmiot ten stał się najdroższą pamiątką sportową w historii. Do tej pory tytuł ten nosił oryginalny manifest olimpijski z 1892 roku, który został napisany przez Pierre'a de Coubertina, założyciela Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Przedmiot ten został sprzedany za 8,8 miliona dolarów w grudniu 2019 roku. Przy obecnych kursach walut to niespełna 7,1 miliona funtów.

Więcej o: