Sankcje im niestraszne. Lokomotiw wykłada 2,5 mln euro na transfer 21-latka

Od dwóch miesięcy trwa agresja Rosji na Ukrainie. Z tego powodu cały świat nakłada sankcje na kraj Władimira Putina. Rosjanie jednak zdają się nie przejmować gospodarczymi obostrzeniami, co pokazuje planowany transfer Lokomotiwu Moskwa. Stołeczny klub chce pozyskać reprezentanta Czarnogóry, Marko Rakonjaca. Klub ma wyłożyć za 21-latka ponad dwa miliony euro.

24 lutego Rosjanie zaatakowali Ukrainę. Z tego powodu, wiele państw nałożyło sankcje na kraj Władimira Putina. To sprawiło, że w wielu przypadkach rosyjscy oligarchowie musieli zakręcić kurek z pieniędzmi. Tak było m.in. w przypadku Leonida Feduna. Biznesmen ogłosił, że przez sankcje ekonomiczne nałożone na Rosję utracił 99 procent swojej fortuny.

Zobacz wideo Drugie dno w zatrudnieniu Lewandowskiego? "Nikt się z tym nie kryje"

Robert LewandowskiMartinez o transferze Lewandowskiego. "Miałby co najmniej dwie złote Piłki"

Problemy finansowe zdają się jednak nie dotykać Lokomotiwu Moskwa. Zdaniem serbskich mediów, klub planuje pozyskać 22-letniego napastnika, Marko Rakonjaca. Reprezentant Czarnogóry w 28 spotkaniach tego sezonu strzelił jedenaście goli. Rosjanie za 21-latka zamierzają zapłacić 2,5 miliona euro. Zawodnik miałby trafić do moskiewskiego klubu przed startem nowego sezonu. 

Transfer Czarnogórca do Rosji wydaje się być kontrowersyjny z tego względu, że wielu obcokrajowców podjęło decyzję o wyjeździe z kraju. Tylko nieliczni, w tym Polacy (Sebastian Szymański, Maciej Rybus i Rafał Augustyniak) pozostali w Rosji. Na wyjazd z Krasnodaru zdecydował się m.in. Grzegorz Krychowiak, który przeniósł się do AEK Ateny. 

Piotr ZielińskiBolesny cios z Włoch w Zielińskiego. "Najgorszy sezon w Napoli"

Lokomotiw po 25 kolejkach zajmuje piąte miejsce z dorobkiem 41 punktów. W sobotę, stołeczny klub zmierzy się z Zenitem Sankt Petersburg.

Więcej o: