Co za akcja Zalewskiego. Zrobił całą robotę przy bramce Romy. Milik zagrał w końcówce

Nicola Zalewski znowu błysnął! Reprezentant Polski miał asystę przy bramce Lorenzo Pellegriniego w meczu półfinału Ligi Konferencji Europy przeciwko Leicester City. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a w drugim półfinale Feyenoord pokonał Olympique Marsylia 3:2.

To bramka po akcji, która zaczęła się bardzo niepozornie. Była 15. minuta meczu, a pod linią końcową w trudnej sytuacji znalazł się Nicolo Zaniolo. Włoch dał radę jednak przerzucić piłkę z prawej na lewą stronę, a tam już całą robotę wykonał Nicola Zalewski.

Zobacz wideo Kibice chcą pomnika dla Banasika. "Lepiej niech w Radomiu nie staje"

Polak przyjął piłkę i pomknął z nią w kierunku bramki Leicester. Zalewski biegł i biegł, a rywale nie mieli chęci do niego doskoczyć i zaatakować. 20-latek wykorzystał przestrzeń i prostopadle podał do Lorenzo Pellegriniego. Włoch znalazł się w doskonałej sytuacji i Kasper Schmeichel nie miał żadnych szans.

Ponad milion złotych dla Ukrainy za 'mecz o pokój'Milion złotych dla uchodźców po "meczu o pokój" na Legii

Asysta Zalewskiego

Dla Zalewskiego to już 18. występ w tym sezonie. Reprezentant Polski zaliczył drugą asystę. Pierwszą miał także w meczu Ligi Konferencji Europy. Było to w poprzednim meczu, czyli w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinałowym, w którym AS Roma rozbiła Bodo/Glimt 4:0.

Włosi na stadionie w Leicester prowadzili do 67. minuty. To wtedy ładną akcję przeprowadził Harvey Barnes, który świetnie dośrodkował z lewej strony pola karnego, a piłkę do bramki z bliska wbił Ademola Lookman

Feyenoord bliżej finału

Jeszcze więcej emocji było w drugim półfinale, w którym Feyenoord podejmował Olympique Marsylia. Po 20 minutach wydawało się, że goście są już na kolanach. W 18. minucie po podaniu Luisa Sinisterry bramkę zdobył Cyriel Dessers, a dwie minuty później do bramki trafił Sinisterra, który wykorzystał podanie Reissa Nelsona.

Francuzi jednak się nie załamali i jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania. W 28. minucie gola strzelił Bamba Dieng, a 12 minut później do remisu doprowadził Gerson. Goście nie dowieźli jednak tego wyniku na własne życzenie.

Balotelli skomentował nieprawdziwą wiadomość o śmierci swojego agenta. Balotelli skomentował nieprawdziwą wiadomość o śmierci swojego agenta. "Musisz być pierwszy, co?"

Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, w jej pierwszej akcji, fatalny błąd popełnił Duje Caleta-Car. Chorwacki obrońca za lekko podał do tyłu do swojego bramkarza, bo wykorzystali piłkarze Feyenoordu, a konkretnie Dessers. Nigeryjczyk przejął piłkę i nie zmarnował idealnej okazji do strzelenia gola na 3:2.

Arkadiusz Milik niemal cały mecz spędził na ławce rezerwowych gości. Wszedł na boisko dopiero w 85. minucie zmieniając Bambę Dienga.

Rewanżowe mecze odbędą się za tydzień.Finał Ligi Konferencji Europy odbędzie się 25 maja w Tiranie. 

Więcej o: