Boniek zachwycony awansem Stali. "Uczciwie, bez fuzji i pseudo działaczy"

Zbigniew Boniek pogratulował Stali Rzeszów awansu do Fortuna 1. ligi. - Uczciwie, sportowo, zasłużenie - napisał na Twitterze były prezes PZPN.

Stal Rzeszów, chociaż do końca sezonu eWinner II ligi zostały jeszcze cztery kolejki przed zakończeniem sezonu, może świętować awans do Fortuna 1 Ligi. O wszystkim zadecydowało ich środowe spotkanie z Hutnikiem Kraków, a także wpadka Ruchu Chorzów, który zgubił punkty w starciu z Wisłą Puławy.

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

"Bez fuzji, pseudo działaczy i innych kombinacji"

- Po 28 latach wracamy do 1. ligi - czytamy w radosnym wpisie na twitterowym koncie rzeszowskiego klubu. Do tego odniósł się były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. - Gratuluje serdecznie… Uczciwie, sportowo, zasłużenie - rozpoczął w zaskakujący sposób swój wpis na portalu społecznościowym Zbigniew Boniek. 

Robert Lewandowski na okładce hiszpańskiego 'Sportu'."Lewandowski chce odejść". Alemany spotkał się z Zahavim. 35 mln euro

Wiceprezes UEFA podkreślił jeszcze, że Stal awansowała sportową walką i nie szukała dróg na skróty. - Bez fuzji, pseudo działaczy i innych kombinacji - dokładnie tak to określił Boniek

Ruch Chorzów, który zajmował przed 30. kolejką 3. miejsce z 12 punktami straty do pierwszej Stali Rzeszów, w środę niespodziewanie tylko zremisował 0:0 z dwunastą w tabeli Wisłą Puławy. Stal natomiast zremisowała 3:3 z Hutnikiem Kraków, a więc utrzymała przewagę. Na cztery kolejki przed końcem sezonu oznacza to, że Ruch nie wyprzedzi już Stali. Zwłaszcza że rzeszowianie zainkasują jeszcze trzy punkty za spotkanie z GKS-em Bełchatów, który wycofał się z rozgrywek.

Rzeszowianie po raz ostatni w pierwszej lidze zaprezentowali się w sezonie 1993/1994. Plany klubu zarządzanego przez biznesmena Rafała Kalisza są jednak zdecydowanie bardziej ambitne, niż gra w Fortuna 1. lidze. Stal chce w ciągu kilku najbliższych lat awansować do ekstraklasy. O planach rzeszowskiego klubu, a także tym, co wyróżnia go na tle innych polskich zespołów, piszemy obszernie TUTAJ.

Chorzów nie tylko utrudnił sobie walkę o pierwsze miejsce w ligowej tabeli, ale także o drugą lokatę, czyli ostatnią dającą bezpośredni awans. 14-kroni mistrzowie Polski w tej chwili tracą już siedem punktów do drugiej w tabeli Chojniczanki Chojnice. "Niebiescy" będą musieli powalczyć o awans w barażach. Trzecie miejsce w tabeli da im prawo gry jako gospodarz. 

Więcej o: