Miał być awans i feta w Rzeszowie. Ruch zepsuł święto

Piłkarze Stali Rzeszów nie wykorzystali okazji, by w Wielką Sobotę świętować awans do I ligi. Rzeszowianie przegrali u siebie z Ruchem Chorzów 1:2.

- Trener nie ocenia piłkarzy, a prezes chce poprowadzić klub jak hurtownię z kablami, z której zrobił międzynarodowe przedsiębiorstwo. Stal Rzeszów to fenomen. Już gra najodważniejszą piłkę w Polsce, a za dwa lata chce być w ekstraklasie i walczyć o europejskie puchary. Fantazja? "Trzy lata temu też tak pomyślałem. Teraz wierzę, bo dotychczas wszystko się sprawdza" - mówi Piotr Głowacki, kapitan zespołu - pisał o fenomenie Stali Rzeszów Dawid Szymczak, dziennikarz Sport.pl.

Zobacz wideo Rostkowski: Piłka nożna ma tego dość. Cały stadion widział, tylko nie sędzia

Gol Przemysława Frankowskiego"Quaresma? Modrić? Nie. To Frankowski". Gol Polaka w derbach [WIDEO]

Stal Rzeszów nie wykorzystała szansy

Stal Rzeszów wkrótce ma wróci na zaplecze ekstraklasy po 28 latach tułaczki po niższych ligach. Dlatego sobotni mecz z Ruchem Chorzów, w którym mogła ten awans sobie zapewnić, klub zapowiadał jako "najważniejsze wydarzenie w XXI". Kibice żartowali nawet, że przy tym spotkaniu chowa się nawet niedawna wizyta Joe Bidena.

Piłkarze Stali Rzeszów mogli w Wielką Sobotę zapewnić sobie awans do pierwszej ligi. Musieli jednak wygrać przed własną publicznością z trzecią drużyną tabeli - Ruchem Chorzów. Do przerwy był bezbramkowy remis. Po przerwie padły trzy gole. Najpierw w 65. minucie Daniel Szczepan wyprowadził Ruch na prowadzenie. Siedem minut później wynik podwyższył Konrad Kasolik.

W 82. minucie kontaktowego gola dla Stali Rzeszów zdobył Kacper Sadłocha, który na boisku pojawił się zaledwie 120 sekund wcześniej. Obie drużyny miały jeszcze szanse na zdobycie gola, ale wynik się nie zmienił. W efekcie kibice w Rzeszowie, musieli odłożyć świętowanie awansu do pierwszej ligi.

Cristiano RonaldoCristiano Ronaldo przeszedł do historii. Niebotyczny rekord

Stal Rzeszów po 28. kolejkach ma 65 punktów (20 zwycięstw, 5 remisów i tylko 3 porażki), o siedem więcej od Chojniczanki i dziewięć od Ruchu Chorzów. Do zakończenia sezonu zostało pięć kolejek. Do pierwszej ligi awansują dwie najlepsze drużyny.

Więcej o: