"Mundo Deportivo": Nie dla Roberta Lewandowskiego w Barcelonie. Istnieje lepsze rozwiązanie

- Nie sądzę, aby Robert Lewandowski trafił do Barcelony, lepiej jest stawiać na młodych piłkarzy - stwierdził hiszpański felietonista Pitu Abril, odnosząc się do transferowego zamieszania wokół reprezentanta Polski.

Saga transferowa z Robertem Lewandowskim w roli głównej nadal jest jedną z najczęściej komentowanych przez niemieckie i hiszpańskie media. Wszystko przez informacje o impasie w kontraktowych negocjacjach pomiędzy reprezentantem Polski a Bayernem Monachium oraz potencjalnych rozmowach atakującego z FC Barcelona.

Zobacz wideo Znamy najmocniejsze strony Argentyny. Tym mogą zaskoczyć Polaków na MŚ

Według medialnych doniesień Lewandowski liczy na dwuletni kontrakt i podwyżkę do 30 milionów euro za sezon. Największą przeszkodą w negocjacjach zdaje się być kwota, choć pojawia się coraz więcej głosów, że sam piłkarz czuje się lekceważony. Bayern co prawda zapewnia o ciągłości rozmów oraz fakcie, że nie opuści on klubu przed zakończeniem kontraktu, to wizja transferu napastnika nie wydaje się być odległą.

Środowisko Barcelony ze spokojem odnosi się do spekulacji o Lewandowskim. Trener katalońskiego klubu Xavi stwierdził, że wszyscy bardzo szanują polskiego napastnika, ale Barcelona musi być skupiona na kolejnym meczu. Prezes drużyny Joan Laporta, pytany o potencjalne transfery atakujących odparł, że w klubie jest już świetny napastnik – Ansu Fati.

Felietonista "Mundo Deportivo" nie widzi Lewandowskiego w Barcelonie. "Lepiej stawiać na młodych piłkarzy"

Podobnego zdania do Laporty jest felietonista dziennika "Mundo Deportivo" Pitu Abril. Hiszpański dziennikarz stwierdził, że stawianie na młodych piłkarzy jest teraz o wiele lepszym rozwiązaniem: - Nie sądzę, aby Lewandowski przeszedł do Barcelony. Jest to zawodnik, który w sierpniu skończy 34 lata, ma pensję na poziomie 20 milionów euro, a dodatkowo trzeba byłoby zapłacić za niego przynajmniej kolejne 30 milionów – stwierdził Abril.

- Nikt nie wątpi w jego umiejętności strzeleckie (ma już 46 goli w tym sezonie), jednak nigdy nie opuścił Bundesligi. Lepiej jest dalej stawiać na młodych zawodników takich jak Pedri, Gavi czy Ansu Fati – dodał.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Germany Soccer Europa LeaguePięć goli na Camp Nou. Barcelona goniła, ale nie dogoniła Eintrachtu i odpada z LE

Sytuacja w Bayernie Monachium jest natomiast ostatnio bardzo napięta. Klub pożegnał się już z rozgrywkami Ligi Mistrzów, a w mediach pojawia się coraz więcej doniesień o nieporozumieniach i szukaniu winnych. Były zawodnik Bawarczyków Lothar Matthaeus stwierdził nawet, że nie pamięta kiedy ostatnio klub był tak zdezorganizowany: - W klubie panuje zła atmosfera i nie chodzi tylko o sport. Znów głośno jest o Lewandowskim i nie wiadomo, jaka będzie jego przyszłość. Dawno nie widziałem takiego bałaganu w Bayernie - powiedział Niemiec.

Więcej o: