Znamy komplet półfinalistów LKE. Roma demoluje Bodo/Glimt, asysta Zalewskiego

Znamy już wszystkich półfinalistów Ligi Konferencji Europy. Swoje ćwierćfinałowe pojedynki w czwartek wygrali Olympique Marsylia, AS Roma z rewelacyjnym Nicolą Zalewskim w składzie, Feyenoord oraz Leicester City.

W pierwszym ćwierćfinałowym meczu piłkarze Olympique Marsylia zaliczyli wygraną 2:1 i w lepszej sytuacji przystąpili do rewanżu. To było widać na boisku, bo początkowo przyjezdni starali się pilnować przede wszystkim w obronie. Ostatecznie jednak to oni strzelili bramkę i zapewnili sobie awans do półfinału Ligi Konferencji Europy.

Zobacz wideo To największa siła Meksyku. To może sprawić Polakom kłopoty na MŚ

Olympique Marsylia z awansem do półfinału LEK

Po pierwszym gwizdku to piłkarze PAOK-u stwarzali więcej sytuacji, a już na pewno grali na wyższym pressingu. Goście z kolei postawili na defensywę. Nieskuteczność ekipy z Saloników w końcu się zemściła. W 34. minucie gospodarze popełnili błąd w środku pola. Goście szybko wyszli z kontrą, Matteo Guendouzi z prawej strony pola karnego zagrał do Dimitrija Payeta, a ten uderzył przy słupku do siatki i zrobiło się w meczu 1:0 dla przyjezdnych.

W drugiej połowie, chociaż piłkarze PAOK-u chcieli bardzo odrobić straty, to prowadząca w meczu ekipa nie pozwalała na zbyt wiele swoim rywalom. Greckiemu klubowi nie pomogły nawet cztery zmiany, na jakie zdecydował się ich trener. Czasu było coraz mniej, a żeby doszło do dogrywki, PAOK musiał strzelić dwie bramki. Bywało blisko, jak chociażby w 70. minucie, kiedy strzał oddał Andrija Živković, ale Steve Mandanda uratował Olympique. Do ostatniego gwizdka arbitra nie udało się im trafić ani razu. W efekcie pożegnali się z rozgrywkami w Ligi Konferencji na etapie 1/4 finału, przegrywając z francuską drużyną w dwumeczu 1:3.

Zalewski błysnął w meczu AS Roma - Bodo/Glimit

W drugim wieczornym meczu AS Roma zdemolowała norweski zespół Bodo/Glimit aż 4:0. W składzie włoskiej ekipy kolejny raz pojawił się Nicola Zalewski, który po spotkaniu zbiera znakomite recenzje. Nie ma się jednak czemu dziwić. Polak błysnął asystą po świetnym opanowaniu piłki i wyprowadzeniu kontry. Nicolo Zaniolo zamienił piękne podanie Zalewskiego na wynik 3:0. Rezultat już w 5. minucie otworzył Tammy Abraham. Kolejne trzy bramki strzelił Zaniolo. Piłkarze z Rzymu dobrze wiedzieli, że muszą ostro atakować po tym, jak przegrali w pierwszym meczu 1:2. Na własnym terenie do końca spotkania nie dali sobie strzelić ani jednej bramki. 

W półfinałach także Leicester i Feyenoord

O awans do półfinałów w Pradze mierzyli się Slavia i Feyenoord. W tym starciu pierwsza bramka też wpadła szybko, bo już w drugiej minucie trafił Cyriel Dessers i goście prowadzili w stolicy Czech. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było jednak długo czekać, bo już w czternastej minucie gola wyrównującego strzelił Ibrahim Benjamin Traoré.

Na kolejną bramkę kibice musieli czekać jeszcze trochę po zmianie stron. W 59. minucie drugiego gola strzelił Dessers. Jakby tego było mało, to Holendrzy na 11 minut przed końcem regulaminowego czasu gry dobili jeszcze Slavię. Tym razem autorem gola był Luis Sinisterra. Ostatecznie to Feyenoord awansował do półfinału rozgrywek, triumfując nad czeskim zespołem w dwumeczu 6:4. 

Wcześniej mierzyli się w środę piłkarze PSV Eindhoven z Leicester City. W pierwszym spotkaniu padł bezbramkowy remis. Teraz początek meczu też na to wskazywał, bo drużyny nie prezentowały wysokiego poziomu. Wszystko zmieniło się w 27. minucie, kiedy bramkę zdobył Eran Zahavi. Sytuację stworzył mu Mario Götze. I tak gospodarze prowadzili.

PSV sporo zawdzięczało bramkarzowi, który kilka razy popisał się skutecznymi interwencjami. Jednak czystego konta nie zachował, bo w 77. minucie gola wyrównującego strzelił James Maddison. Później, na dwie minuty przed zakończeniem spotkania na listę strzelców wpisał się Ricardo Pereira. I tak Leicester wygrało 2:1 i wyeliminowało w ćwierćfinale PSV. 

Wyniki ćwierćfinałów Ligi Konferencji Europy

  • PSV Eindhoven - Leicester City 1:2 (dwumecz 1:2)
  • PAOK - Olympique Marsylia 0:1 (1:3)
  • AS Roma - Bodo/Glimt 4:0 (5:2)
  • Slavia Praga - Feyenoord 1:3 (4:6)
Więcej o:
Copyright © Agora SA